Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, ostrzelali w sobotę saudyjskie instalacje naftowe w dwóch portach na wybrzeżu Morza Czerwonego. Uderzenie nastąpiło w odpowiedzi na naloty Arabii Saudyjskiej na strategiczne miasto Al-Hudajda.
25 lipca jemeński ruch Huti przeprowadził atak rakietowy i dronowy na instalacje koncernu Saudi Aramco w Dżizan i Janbu na wybrzeżu Morza Czerwonego. W Janbu obrona powietrzna przechwyciła dwie rakiety balistyczne, natomiast w pobliżu rafinerii w Dżizan zaobserwowano dużą kolumnę dymu.
Jak podał Reuters na podstawie komunikatów stron konfliktu i relacji swoich rozmówców, atak nastąpił po saudyjskich nalotach na pozycje Huti w Jemenie oraz po wcześniejszych uderzeniach ugrupowania na statki powiązane z Arabią Saudyjską.
W niedzielę przed południem przeprowadzono procedurę przejścia dwóch rosyjskich kosmonautów i jednego amerykańskiego to statku kosmicznego, którym mają wrócić na rodzinną planetę.
Załogowy statek kosmiczny Sojuz MS-28 odłączył się od modułu Rasswiet w rosyjskim segmencie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), poinformowała agencja Roskosmos. Na pokładzie statku kosmicznego znajdują się kosmonauci Roskosmosu Siergiej Kud-Swierczkow i Siergiej Mikajew, a także astronauta NASA Christopher Williams, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Oznacza to rozpoczęcie powrotu amerykańsko-rosyjskiej załogi na Ziemię. Trzech kosmonautów spędziło na stacji kosmicznej 241 dni.
Ukraina chce, aby prototyp europejskiego systemu antybalistycznego FREYA był gotowy w pierwszej połowie 2027 roku. Projekt ma doprowadzić do powstania tańszego od amerykańskich zestawów Patriot systemu zdolnego do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych – podała w poniedziałek agencja Reuters.
O planowanym terminie poinformował Dawyd Ałojan, zastępca sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, który nadzoruje realizację projektu. W najbliższym czasie po raz pierwszy ma się zebrać międzynarodowy komitet sterujący odpowiedzialny między innymi za oszacowanie kosztów prac badawczo-rozwojowych. „Chcemy, aby minimalna wersja produktu była gotowa w pierwszej połowie przyszłego roku” – powiedział Ałojan, cytowany w poniedziałek przez Reutersa. Wyjaśnił, że chodzi o prototyp, który będzie już zdolny do przedstawienia pierwszych praktycznych rezultatów.
Koalicję na rzecz budowy zintegrowanego systemu obrony przeciwrakietowej powołano 13 lipca podczas spotkania w Paryżu. Jej członkami założycielskimi są Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Ukraina i Wielka Brytania. Inicjatywa pozostaje otwarta dla kolejnych państw.
Frederick „Ben” Hodges przewiduje, że Ukraina po wojnie upodobni się do Izraela i pozostanie w stanie stałego zagrożenia militarnego. Generał ocenił również, że ukraiński wywiad będzie w przyszłości ścigał na całym świecie Rosjan odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne, podobnie jak Mosad ścigał nazistów.
Emerytowany amerykański generał Frederick „Ben” Hodges przedstawił w rozmowie z ukraińską redakcją Deutsche Welle swoją ocenę dalszego przebiegu wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz sytuacji, w jakiej znajdzie się państwo ukraińskie po zakończeniu aktywnych działań zbrojnych. Były dowódca wojsk USA w Europie stwierdził, że Rosja nie jest w stanie pokonać Ukrainy, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump błędnie ocenił jej możliwości.
"ГУР буде схожа на Моссад: ловитиме всіх тих росіян, які несуть відповідальність за воєнні злочини проти України". Бен Ходжес, екскомандувач сил США в Європі, про нову модель безпеки для України. pic.twitter.com/PqCl946nvF
Mateusz Morawiecki zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że były premier był w przeszłości doradcą Donalda Tuska. Odniósł się również do rozłamu w PiS i zapewnił, że jego środowisko nie przygotowywało wcześniej planu utworzenia nowej partii.
W sobotę podczas rozmowy w Telewizji Republika Mateusz Morawiecki przedstawił swoje stanowisko wobec rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier przekonywał, że do ostatniej chwili zabiegał o utrzymanie jedności ugrupowania, a za podział odpowiada wewnętrzna grupa „intrygantów”.
Dowiedz się więcej: Media: Kolejny etap rozłamu w PiS. Morawiecki może stracić unijne stanowisko
Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaproponowało wprowadzenie nowych sankcji wobec obywateli Rosji i Białorusi. Projekt przewiduje między innymi ograniczenie możliwości kupowania nieruchomości w pobliżu obiektów ważnych dla bezpieczeństwa państwa oraz poligonów wojskowych.
Resort ogłosił w niedzielę, że chce znowelizować ustawę o środkach ograniczających w związku z rosyjską agresją na Ukrainę. Zgodnie z projektem prawo do nabywania nieruchomości na wskazanych terenach zostałoby zawieszone także wobec Rosjan i Białorusinów posiadających zezwolenie na pobyt na Litwie.
W pobliżu strategicznej infrastruktury i terenów wojskowych nieruchomości nie mogliby również kupować obywatele Białorusi, którzy nie mają litewskiego zezwolenia na pobyt, ani kontrolowane przez nich osoby prawne. Możliwość nabywania nieruchomości przez Rosjan bez prawa pobytu została ograniczona już wcześniej.
I w ten oto sposób Jaro zostanie sam z banderowcami na placu boju. Dodatkowo podpuszczany przez USRAEL !
Gdyby Jarosław K. był choć troszkę patriotą za jakiego się podaje szybko by dał znać Ukraińcom, że albo odchodzą od kultu UPA albo poprzemy propozycje francuzów.
Poleć coś dobrego! https://poleccosdobrego.blogspot.com/
Co się zmieniło w polityce światowej i stosunku do Ukrainy, że jej przedstawiciele zaczynają publicznie głosić bzdury? Przyczyną takiej agresji jest atmosfera nieprzychylności jaka zaczyna otaczać Ukrainę i zrozumienie przez liderów Jewrokołchozu, że rozróba na Majdanie była błędem. Należy wycofać się z sankcji nałożonych na Rosję, no i oczywiście wiele innych ciepłych słów kierowanych przez różnych polityków zachodnich wobec prezydenta Rosji Władymira Putina- o czym poskojezyczne presstytutki jak zwykle nie informują, bo i po co? Dowodem na to mogą być słowa Nicolasa Sarkozego- szefa centroprawicowej partii Republikanie, który gości na Forum Ekonomicznym w Petersburgu. Wypowiedział się on tam na temat stosunków z Rosją i Ukrainą. Sarkozy tłumaczył, że przyjechał do Rosji „bo stosunki między Europą a Rosją nie są takie jakimi powinny być. Nigdy te stosunki nie były tak chłodne. Uważam, że Europa musi pracować ręka w rękę z Rosją. Nie chciałbym kolejnej zimnej wojny”. Sarkozy zadeklarował również, że: „Jestem wśród tych, którzy uważają, że sankcje trzeba znieść i bez tego mamy dostatecznie dużo problemów. Nie możemy sobie pozwolić na straty i powinniśmy wyciągnąć pierwsi rękę do Rosji ”. Sarkozy zdecydowanie odrzucił plany Ukraińców przystąpienia do Unii Europejskiej i NATO. Kraj ten powinien być „przyjacielem” jednocześnie Europy i Rosji, „nie może wybierać jednego albo drugiego partnera”, powinien być „mostem”. „Zawsze uważałem, że będzie błędem integrować Ukrainę z NATO, integrować Ukrainę z Europą”.
powoli europa budzi sie z letargu ukrainskiego ale POLSKA przez upadlinskie lobby i ślepote pis brnie w to szambo coraz bardziej
sprawa jest bardziej skomplikowana, uwazam ze nie mozna pozwalac na wzmacnianie sie rosji, choc jednoczesnie nasza polityka wzgledem ukrainy tez powinna byc bardziej stanowcza niz dotychczas
Polski rzad powinien uznać również aneksję krymu, skoro bandersyny nie umieją wyznać win i raz na zawsze zakończyć zakłamywanie ludobójstwa na Wołyniu.