Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Sanoku ujawnili, że właściciel jednego z bieszczadzkich wyciągów narciarskich na Pogórzu Bukowskim zatrudniał na czarno obywateli Ukrainy.

Strażnicy graniczni z Sanoka przeprowadzili kontrolę legalności zatrudnienia cudzoziemców na stoku narciarskim w powiecie sanockim. – Okazało się, że czworo obywateli Ukrainy – kobieta i trzech mężczyzn w wieku od 22 do 46 lat pracowało tam nielegalnie. Kobieta pomagała w punkcie gastronomicznym natomiast mężczyźni wykonywali wszelkie prace związane z funkcjonowaniem stoku m.in. pracowali przy naśnieżaniu, wypożyczali sprzęt narciarski itp.– informuje mjr Elżbieta Pikor, rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.



Czytaj również: Opole: Nielegalnie zatrudnieni Ukraińcy wydaleni z kraju

Z uwagi na to, że cudzoziemcy nie posiadali wymaganego zezwolenia na wykonywanie pracy zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy SG. Komendant Placówki SG w Sanoku wydał im decyzję zobowiązujące ich do powrotu na Ukrainę z jednoczesnym zakazem wjazdu na teren naszego kraju przez okres jednego roku. Wobec pracodawcy, za nielegalne powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcom, zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie. Grozi mu kara grzywny od 3 do 30 tysięcy złotych. W ubiegłym roku, funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG przeprowadzili 167 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców na Podkarpaciu, w wyniku których skontrolowano 1113 osób. Wobec 384 cudzoziemców stwierdzono nielegalne wykonywanie pracy.

Czytaj również: Kontrola NIK na Podkarpaciu wykazała patologie przy zatrudnianiu obcokrajowców – głównie Ukraińców

kresy.pl/ nowiny24/ Straż Graniczna

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz