Węgry nie wyślą broni ani wojsk na Ukrainę „na mocy mandatu, który naród węgierski udzielił rządowi” – oświadczył w piątek rzecznik premiera Węgier Zoltan Kovacs.

W rozmowie padła sugestia, że Węgry mają inne stanowisko niż Unia Europejska. Kovacs odpowiedział, że jego kraj „w stu procentach” popiera decyzje NATO i UE. Dodał, że Węgry „nie dadzą się wciągnąć w tę wojnę”. Zaznaczył, że stanie się tak „na mocy mandatu, który naród węgierski udzielił rządowi” – podaje Hungary Today.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4599.49 PLN    (20.9%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rzecznik premiera Węgier został zapytany o możliwość płacenia w rublach za rosyjski gaz. Stwierdził, że UE nie ma wspólnej polityki zakupu gazu i ropy, a zgodnie z dwustronnymi umowami Węgier z Rosją waluta płatności była „jedynie technicznym szczegółem ”. Dodał, że nie oznacza to obchodzenia międzynarodowej polityki dotyczącej sankcji wobec Rosji.

Zobacz także: Von der Leyen: Jeśli Węgry będą płacić Rosji za gaz w rublach, to złamią sankcje UE

Podkreślił, że węgierska gospodarka i gospodarstwa domowe są w 85 procentach zależne od rosyjskiego gazu. Wyraził opinię, że aktualnie nie ma alternatywnych źródeł energii.

Rzecznik premiera Wągier zadeklarował: „Zamierzamy zaopiekować się wszystkimi, którzy przyjadą z Ukrainy, ale najlepszym wysiłkiem jest doprowadzenie tych wojujących stron do stołu negocjacyjnego”.

Podsumował, że Węgry poparły decyzje UE i NATO mające na celu osiągnięcie pokoju.

Jak pisaliśmy, premier Węgier Viktor Orban deklarował pod koniec marca, że Węgry nie wyślą na Ukrainę żołnierzy ani broni. Taka postawa spotkała się z krytyką strony ukraińskiej.

Wcześniej szef dyplomacji Węgier Péter Szijjártó powiedział, że jego kraj nie zezwoli na tranzyt broni dla Ukrainy przez swoje terytorium.

Jeszcze przed rozpoczęciem wojny rosyjsko-ukraińskiej premier Węgier zdecydowanie zadeklarował, że „Węgry muszą trzymać się z dala od tego konfliktu, tego konfliktu militarnego, bo najważniejszym interesem jest bezpieczeństwo Węgier”. Jak dodał „nie wchodzi w grę zaakceptowanie propozycji lewicy wysłania żołnierzy i broni na Ukrainę”.

Zobacz także: Kaczyński: Należy zastanowić się nad relacjami z Węgrami

hungarytoday.hu / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz