Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Europejski komisarz do spraw obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przyznał, że dymisja ukraińskiego ministra obrony Mychajła Fedorowa była dla przedstawicieli Unii Europejskiej zaskoczeniem. Podkreślił jednocześnie, że zawarte z Ukrainą porozumienia dotyczące finansowania obronności i produkcji uzbrojenia powinny pozostać w mocy.
Kubilius zapytany, czy wcześniej docierały do niego informacje o możliwym odejściu Fedorowa, przyznał, że unijni przedstawiciele nie spodziewali się takiego rozwoju wydarzeń. „To było dla nas spore zaskoczenie” – powiedział unijny komisarz.
Podczas podróży z Warszawy do Chełma Kubilius otrzymał również wiadomość, że premier Julia Swyrydenko została 14 lipca odwołana ze stanowiska. Ocenił, że zmiany personalne mogą być czasami potrzebne, a kandydat na nowego szefa rządu może mieć odpowiednie kwalifikacje.
36-letni Polak zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pobicia przez trzech obywateli Ukrainy w Bytowie. Przestępstwo potępili ambasador Ukrainy oraz ukraiński konsulat. Policja ujawniła obywatelstwo sprawców dopiero po interwencji poselskiej.
9 lipca w centrum Bytowa w woj. pomorskim trzech obywateli Ukrainy w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowało 36-letniego Polaka i jego 44-letnią partnerkę. Mężczyzna zmarł dwa dni później w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń.
Dopiero tydzień później, w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożony przez posła Dariusza Mateckiego, Komenda Powiatowa Policji w Bytowie poinformowała, że zatrzymani są obywatelami Ukrainy.
Rząd Ukrainy zdecydował o ponownym pochówku szczątków Jewhena Konowalca, pułkownika Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej i pierwszego przewodniczącego Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Mają one zostać przeniesione z Rotterdamu na Narodowy Wojskowy Cmentarz Pamięci w Kijowie. (więcej…)
Noah Krieger, występujący wcześniej jako Murad Dadaev i związany z niemiecką AfD, ogłosił zamiar utworzenia w Rosji oddziału złożonego z obywateli Niemiec. Jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się przede wszystkim zwalczaniem dronów. (więcej…)
Instytut Badań Rynkowych i Społecznych zapytał Polaków czy ich państwo powinno nadal udzielać wsparcia Ukrainie. Uczestnicy byli w tej sprawie podzieleni na podobne grupy.
Jak wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej" kontynuowania wsparcia dla Ukrainy było 52,2 proc. pytanych Polaków. Z tego 22,6 proc. "zdecydowanie" opowiedziało się za wspieraniem sąsiedniego państwa, a 29,6 proc. "raczej" to popiera. Odsetek tego rodzaju odpowiedzi spadł w stosunku do poprzedniego badania.
Tymczasem przeciwko dalszemu wspieraniu Ukrainy wypowiedziało się 45,2 proc. respondentów. 23,7 proc. było "zdecydowanie" przeciw, a 21,5 proc. "raczej" nie.
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
„kiedy przedstawiciel uczelni mówi studentom zagranicznym, żeby nie wychodzili, bo boją się o ich bezpieczeństwo, to jest wielki i poważny sygnał dla całego państwa,” a kiedy przedstawiciel państwa mówi Kobietom by nie wychodziły po zmroku, by nie prowokować gwałtów to jest spoko? RPO chyba obawia się, że jest na tej liście.
Ten przebiegły szmaciarz będzie rzucał kłody pod nogi Pisowi
Patrząc na większość ostatnich incjatyw RPO i rzeczy których ten Pan się czepia mam wrażenie że przekracza on znacznie swoje kompetencje i zajmuje się rzeczami które nie są w jego gestii.
To jest antypolska gnida, a nie RPO. Przeciez za to, że chce prześladować organizacje, która jak sam twierdzi działa w granicach prawa, należy go natychmiastowo zdjąc ze stanowiska.
Bodnar to lewak,i będzie zwalczał wszystko co jest na prawo od idei które sa mu bliskie.On antify nie ruszy ,choć ich wyczyny to bandytyzm.
Chrzanienie Rzecznika Bodnara.Jeżeli przedstawiciel uczelni sieje panikę wśród zagranicznych studentów,to z pewnością nie jest to wina ONR-u.Ewentualne przeczytanie książki M.Kąckiego nie jest dowodem przeciw ONR,ewentualnie tylko dowodem błazenady Rzecznika.Tenże Rzecznik ubolewa,gdyż:”takie organizacje jak ONR doskonale nauczyły się,jak działać w granicach obowiązującego prawa.Czyli jakie hasła głosić,jak organizować demonstracje,aby nie narazić się na zarzut przekroczenia prawa.To jakieś jaja robi z siebie ten Rzecznik.Czy ta poprawność prawna takich organizacji jak ONR dowodzi ich odpowiedzialności za wyimaginowane szykanowanie studentów zagranicznych? Przecież to nielogiczne,wręcz okazałe bzdety.Co do „listy zdrajców Narodu”,to winna wisieć na każdej tablicy ogłoszeniowej,w każdym mieście i w każdej wiosce.
Przede wszystkim należy zadać pytanie przedstawicielowi uczelni dlaczego ostrzegał zagranicznych studentów i przed kim. Jeśli miał jakieś konkretne podejrzenia, to czy zgłosił je policji? A jeśli tylko siał panikę to jest w kodeksie paragraf na takich.
Strzał w dziesiątkę! 🙂