Na Krymie rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia desantu pułku artylerii Noworosyjskiej Gwardyjskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej z udziałem około 2000 żołnierzy i ponad setką sprzętu bojowego i specjalnego – poinformowało rosyjskie ministerstwo obrony. Ćwiczenia odbywają się na poligonie Opuk na Krymie i będą trwa trzy dni.

Jak poinformowała agencja prasowa Tass, Na Krymie rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia desantu  pułku artylerii Noworosyjskiej Gwardyjskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej z udziałem około 2000 żołnierzy i ponad setką sprzętu bojowego i specjalnego. Ćwiczenia odbywają się na poligonie Opuk na Krymie i będą trwa trzy dni.

Ćwiczenia rozpoczęły się od wymarszu jednostek na miejsce startu. W tym celu zostaną wykorzystane powietrznodesantowe bojowe wozy piechoty, które weszły do ​​służby latem tego roku.

„Jednostki będą ćwiczyć obronę, podczas których będą prowadzić ćwiczenia strzeleckie na żywo z wykorzystaniem standardowego uzbrojenia bojowego wraz z <…> jednostkami rakiet przeciwlotniczych, przeciwpancernych, miotaczy ognia, artylerii i snajperów” – poinformowała służba prasowa. Spadochroniarze będą przeprowadzać manewry obronne w dzień iw nocy. W końcowej fazie ćwiczenia planowane są działania ofensywne, które zadadzą obrażenia hipotetycznemu przeciwnikowi ogniem z czołgów T-72B3, samobieżnych systemów artyleryjsko-moździerzowych 2S9 Nona 120 mm oraz haubic D-30 122 mm.

W ćwiczeniach wykorzystywane są również różne rodzaje broni, m.in. karabiny szturmowe AK-12, karabiny maszynowe Pieczyng, granatniki RPG-7D, karabin maszynowy Kord 12,7 mm, miotacz ognia piechoty o napędzie rakietowym Szmel RPO-D, granatniki AGS-30, broń snajperska.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Minister spraw zagranicznych Ukrainy ogłosił, że jej prezydent Wołodymyr Zełenski podniesie w ewentualnej rozmowie z przywódcą Rosji kwestię Krymu.

Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kuleba zapowiedział, że w przypadku bezpośredniego spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji temat Krymu powróci. Jak zaznaczył portal „Komsomolskiej Prawdy” Kuleba ogłosił to w kontekście niedawnej wypowiedzi rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa twierdzącego, że Krym jest terytorium rosyjskim i nie może być przedmiotem negocjacji z Kijowem.

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz