Dowództwo Operacji Lotniczych NATO (NATO Allied Air Command) poinformowało w czwartek, że w poprzednich dwóch dniach doszło do dwóch przechwyceń grup rosyjskich bombowców przez samoloty NATO.

Pierwszy incydent miał miejsce 9 lutego. Nad Morzem Barentsa do wybrzeży Norwegii zbliżyły się dwa rosyjskie bombowce Tu-160, na co zareagowano przez poderwanie dwóch norweskich F-16. Rosyjskie maszyny nie utrzymywały łączności z kontrolą ruchu lotniczego, miały wyłączone transpondery i nie przedstawiły wcześniej planu lotu, przez co stanowiły zagrożenie dla cywilnego ruchu lotniczego.

Do kolejnego incydentu doszło w środę 10 lutego. Nad Morzem Czarnym siły powietrzne Rumunii przechwyciły bombowce Tu-22M3, wraz z eskortującymi je myśliwcami. Tak jak w poprzednim przypadku, rosyjskie maszyny miały wyłączone transpondery, nie nawiązały kontaktu z kontrolą lotu i nie miały przygotowanych planów lotu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

O zbliżającej się do granicy sojuszu grupie rosyjskich samolotów zaalarmowało Południowe Sojusznicze Centrum Operacji Powietrznych w Torrejón. Komunikat został wysłany do baz lotniczych: rumuńskiej Mihail Kogălniceanu, tureckiej Merzifon oraz bułgarskiej Graf Ignatiewo. Samoloty przechwycone zostały rumuńskie MiGi-21. Również tureckie F-16 wzbiły się w powietrze, aby w razie potrzeby wspomóc Rumunów. W gotowości pozostawały także MiGi-29 Bułgarskich Sił Powietrznych.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjskie stacje radarowe wykryły 30 obcych samolotów szpiegowskich w ciągu tygodnia

Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony rosyjskie bombowce wykonywały loty nad neutralnymi obszarami w pobliżu wybrzeży Norwegii, Grenlandii i państw nad Morzem Czarnym.

Ogółem tylko w 2020 roku doszło do 350 przechwyceń rosyjskich samolotów przez maszyny NATO.

Kresy.pl / ac.nato.int / iz.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz