Recesja w Rosji jest coraz głębsza. Spadające ceny ropy naftowej są dużym ciosem dla gospodarki. Centralny Bank Rosji ocenia, że rosyjskie PKB może spaść nawet o 2 procent.
Choć władze w Moskwie powtarzają, że najgorsze już minęło to wedle specjalistów może ono dopiero nadejść. Zarówno sankcje jak i ceny surowców niekorzystnie wpływają na rozwój rosyjskiej gospodarki, która w praktyce się kurczy.
Wielu ekspertów, ze mną włącznie, sądziło, że dotknęła dna, że najgorsza faza kryzysu już minęła, ale dziś widzimy, że sytuacja znowu się pogarsza– powiedział były minister finansów Rosji Aleksiej Kudrin i dodał, że w przyszłym roku spadną wydatki publiczne co może jeszcze bardziej zaszkodzić gospodarce.
Rmf24.pl/KRESY.PL






























