Rosną w siłę niemieccy antysystemowcy

W Niemczech wzrosło poparcie dla eurosceptycznej Alternatywy dla Niemiec (Alternative für Deutschland).

Badanie INSA dla dziennika „Bild” wskazuje, że poparcie dla AfD sięga 5,5 proc., co jest najwyższym wynikiem tej partii od maja br. Tym samym AfD plasuje się powyżej progu wyborczego.

Jednocześnie poparcie dla CDU/CSU spadło o 1,5 pkt. proc. do 40 procent.

AfD grupuje działaczy narodowo-konserwatywnych, którzy sprzeciwiają się sprowadzaniu imigrantów, obarczają Polaków i Czechów odpowiedzialnością za wzrost przestępczości na terenach przygranicznych oraz są przeciwni sankcjom wobec Rosji.

PAP/KRESY.PL




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      zan :

      Guzik by znaczyła gdyby Warburg nie zasponsorował Hitlera. O tych rzeczach nie decyduje ulica. Warto wspomnieć współpracę Ig Farben z Rockefellerami, zastanowić się skąd się bierze niewytłumaczalny cud gospodarczy III Rzeszy. Hint: kto wziął na siebie spłatę niemieckich reparacji wojennych po I Wojnie. Te reparacje + kryzys byłyby normalnie nie do przeskoczenia. No i ważna sprawa: Nasi „sojusznicy” nakazali Polsce cofnąć mobilizację z sierpnia 1939. Krok ten nabiera sensu, gdy na sprawę spojrzymy z punktu widzenia wielkiej inżynierii geopolitycznej, w tym wypadku sprowokowania wojny do realizacji pewnych interesów (jakich: nie mam miejsca i czasu by tu pisać). Wracając do AfD. Nie znam ich, nie wiem czy ktoś ich promuje. Trzeba to na bieżąco monitorować. Oni nie muszą być wcale naszym wrogiem. Nie popadajmy w proste schematy myślowe. Inaczje zawsze przyszykujemy się na wojne, która już była, ale nie na ta która nadchodzi.