Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Władimir Putin odniósł się do upamiętniania ukraińskich nacjonalistów i zbrodni z czasów II wojny światowej. Rosyjski przywódca mówił o reakcji Polski i Izraela, choć obecny spór Warszawy z Kijowem dotyczy nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
W Waszyngtonie odbyła się kolejne runda negocjacji między władzami Libanu i Izraela. Zawarto porozumieniu o przerwaniu walk. To już druga umowa rozejmowa od początku wojny.
„W wyniku negocjacji prowadzonych przez Stany Zjednoczone, Izrael i Liban zgodziły się na wprowadzenie zawieszenia broni” - głosi oświadczenie, które w czwartek przytoczył "An-Nahar". Zgodnie z oświadczeniem, zawieszenie broni jest uzależnione od całkowitego zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Dokument nie formułuje żadnych wymagań w kwestii aktywności zbrojnej Izraela.
W oświadczeniu ogłoszono również, że Izrael i Liban, pod kierownictwem USA, zgodziły się przyspieszyć tworzenie "stref pilotażowych", w których Libańskie Siły Zbrojne będą sprawować wyłączną kontrolę, bez obecności podmiotów zbrojnych niebędących państwami, co jest odniesieniem do próby likwidacji zbrojnej obecności Hezbollahu.
Czarnogóra chce zostać 28. państwem Unii Europejskiej w 2028 roku i pozostaje najbardziej zaawansowanym kandydatem w negocjacjach akcesyjnych. Podgorica otworzyła wszystkie 33 rozdziały negocjacyjne i zamknęła 14, ale nadal musi wykazać postępy w sądownictwie, praworządności i walce z korupcją.
Czarnogóra liczy około 630 tys. mieszkańców. Jej przyjęcie byłoby dla Unii Europejskiej znacznie prostsze niż akcesja większych i bardziej problematycznych kandydatów, w tym Ukrainy. Warunkiem pozostaje jednak zakończenie negocjacji i ratyfikacja członkostwa przez wszystkie 27 państw UE – pisze Reuters.
„Czarnogóra jest najbardziej zaawansowanym krajem kandydującym w negocjacjach akcesyjnych” — poinformowała komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos.
Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem. Rozmowy są związane z napięciem po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”. W piątek ukraińska delegacja rozmawiała już m.in. z Tomaszem Siemoniakiem i wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem w Kancelarii Prezydenta Marcinem Przydaczem — podała Wirtualna Polska. Rozmowy mają dotyczyć napięć w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowego imienia „Bohaterów UPA”.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję ograniczającą możliwość prowadzenia działań wojskowych przeciwko Iranowi bez zgody Kongresu. Dokument poparli wszyscy demokraci i czworo republikanów, co było pierwszym skutecznym głosowaniem Izby w tej sprawie. Rezolucja trafi teraz do Senatu.
W środę Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję dotyczącą uprawnień wojennych, która ma doprowadzić do wstrzymania działań militarnych Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi. Głosowanie było wyrazem sprzeciwu części Kongresu wobec prowadzenia konfliktu bez wymaganej zgody parlamentarzystów.
Za rezolucją zagłosowało 215 kongresmenów, w tym wszyscy demokraci oraz czworo republikanów. Przeciw było 208 członków Izby Reprezentantów. Do demokratów dołączyli republikanie Thomas Massie, Brian Fitzpatrick, Tom Barrett i Warren Davidson.
Jeszcze 15 lat temu nikt by nie powiedział, że USA będą współpracowały z al-kaidą. Ona miała wówczas, że tak się wyrażę, gorszą prasę. Al-kaida, banderowcy, szejkowie, KODy i oporniki – licha ta demokracja zachodnia skoro musi używać TAKICH narzędzi.