Przy zatrzymaniu przez stronę ukraińską rosyjscy żołnierze nie okazywali sprzeciwu – zapewnia Ministerstwo Obrony Rosji.
Żołnierze Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej przypadkiem przekroczyli rosyjsko-ukraińską granicę na odcinku wyznaczonym im do patrolowania i przy zatrzymaniu nie okazywali żadnego oporu – zapewnia rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Wypowiedź przedstawiciela rosyjskiego resortu wojskowego cytuje agencja ITAR-TASS.
“Ci żołnierze rzeczywiście uczestniczyli w patrolowaniu odcinka rosyjsko-ukraińskiej granicy. Przekroczyli ją, najprawdopodobniej przypadkiem, na niezabezpieczonym i nieoznaczonym odcinku. Oporu przy zatrzymaniu przez Siły Zbrojne Ukrainy–na ile mi wiadomo–nie okazywali”– poinformowano w ministerstwie.
“Na terytorium Rosji wielokrotnie pojedynczo i grupami wkraczali ukraińscy żołnierze, w sumie ponad 500 ludzi, w tym z bronią w ręku i w wozach bojowych. Żadnego niepotrzebnego hałasu z tego powodu nie robiliśmy, po prostu zawracaliśmy wszystkich chętnych na ukraińską stronę w bezpiecznym miejscu”– powiedział przedstawiciel ministerstwa obrony Rosji.
Jak informuje strona ukraińska, 10 żołnierzy rosyjskich Wojsk Powietrzno-Desantowych (WDW) zostało wziętych wczoraj do niewoli w rejonie Amwrosijewki w obwodzie donieckim. Ukraińcy przesłuchali tych ludzi a nagrania z przesłuchań udostępnili w Internecie. Do tej pory nie przedstawili zdjęć ich dokumentów lub innych dowodów.
korespondent.net/ITAR-TASS/KRESY.PL





























