Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ruch jemeńskich szyitów-zajdytów ogłosił w poniedziałek rozpoczęcie blokady Arabii Saudysjkiej. Grozi atakowanie statków zmierzających do portów tego państwa.
Rzecznik sił zbrojnych kierowanych przez Ansarullah, gen. Jahja Sari ogłosił morską blokadę Arabii Saudyjskiej, jako odwet za bombardowanie lotniska w stolicy Jemenu - Sanie, jakie miało miejsce równo tydzień temu. Sari zauważył, że Saudowie próbują prowadzić blokadę terytorium kontrolowanego przez jego ruch od 12 lat określając ją jako "niesprawiedliwą", jak zacytował portal Al Mayadeen. Blokada ma być realizowana przez Ansarullah "wszelkimi środkami".
Sari mówił o "zbrodniczym wrogu" i prawie "naszego wspaniałego narodu do odpowiedzenia blokadą na blokadę i kompleksowej eskalacji".
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei ocenił, że żaden z punktów memorandum rozejmowego podpisanego z USA.
Baghaei oświadczył, że Stany Zjednoczone „oszukały” Iran po podpisaniu czerwcowego memorandum rozejmowego. „To, co zrobili Amerykanie, stanowiło naruszenie ich zobowiązań. Zmusili statki do korzystania z alternatywnej trasy, skutecznie omijając szlak uzgodniony z Iranem, który miał zapewniać bezpieczną żeglugę” - powiedział Irańczyk, dodając - „Tymczasem my podjęliśmy wszelkie niezbędne działania, aby zagwarantować bezpieczny tranzyt statków”.
„Nigdy nie byliśmy stroną, która jako pierwsza naruszyła porozumienie” – powiedział, dodając, że to Stany Zjednoczone złamały swoje zobowiązania wynikające z memorandum z Islamabadu.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
W niedzielę zakończyły się mistrzostwa świata w piłce nożne, jakie odbywały się w Kanadzie, Meksyku i USA. Przyniosły one światowej federacji piłkarskiej rekordowe zyski.
Według informacji podawanej w poniedziałek przez środki masowego przekazu za prezesem FIFA Giannim Infantino dochody z właśnie zakończonego mundialu osiągnęły poziom 15 mld dol. Jak zauważyła agencja informacyjna Interfax tym samym pobity został dotychczasowy rekord 11 mld dol. jakie zostały zarobione przy okazji poprzednich mistrzostw świata jakie zostały zorganizowane w 2022 roku w Katarze.
Według brytyjskiego "The Gaurdian" tak wysoki poziom pozyskanych pieniędzy przekroczył oczekiwania kierownictwa FIFA. "Turniej z udziałem 64 drużyn stał się już tematem dyskusji. Być może do czasu jego wdrożenia, międzynarodowa piłka nożna poza Europą znajdzie sposób na rozkwit. Problemem jest to, że Argentyna i Maroko były jedynymi reprezentantami innych kontynentów po jednej ósmej finału" - skomentował brytyjski dziennik.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
A czy Mig 29 nie powstał w czasie gdy byliśmy w układzie Warszawskim? Polska powinna miec dostęp i licencje każdej technologii z tamtych czasów, bo ta technologia powstawała również za nasze pieniądze i niejednokrotnie przy współpracy naszych naukowców
Oczywiście, że powinna. Jak za nią zapłaci.
Nie jest to prawdą. Polski wkład finansowy to były zakupy samolotów w ZSRR za gotówkę, a wkład technologiczny był żaden. W początku PRL był nawet transfer ze wschodu (produkcja licencyjna Limów, Mi2 itp) Zażądaj od Amerykanów praw do technologii F16 (jesteśmy wszak w NATO), to Cię zabiją śmiechem.
Ha,ha,ha no i jak tam nasze politruki po moskiewskiej Akademii? Części przez Chińczyków będziemy kupować, a na fakturze napisze się siodełka do rometów? Co zrobimy jak Etiopia będzie chciała remontować Ursusy w Angolii?
Tu prawo do tantiemów nie obowiązuje, jedyna nadzieja, że Schetyna w reklamówkach od Chińczyków graty będzie przywoził.
Na schetynę juz bym nie liczył agent radek przechodzi w niebyt już po wyborach mam nadzieję.
JAK KUBA BOGU TAK BÓG KUBIE …
Zachód już się zorientował w co jawnie gra Moskwa, niczego uczciwie nie ukrywając. Przybywa przeciwników sankcji, ponieważ nie mają one najmniejszego sensu i gołym okiem widać, że Europa na nich tylko i wyłącznie traci – niczego nie zyskując, gdyż powoli do wszystkich dochodzi to, że pod względem moralnym konflikt, w którym poparliśmy bezrefleksyjnie tylko jedną ze stron, wcale taki jednoznaczny i krystaliczny także nie jest!
Tymczasem jednak musimy się przygotować do sytuacji, w której z naszej smutnej perspektywy powrotu do Rosji nie będzie. Wszystko na co będziemy mogli liczyć to udział naszej produkcji jako podwykonawcy w produktach zachodu. Poza tym czeka nas mniej więcej taka sytuacja jak przed wojną, gdy graniczyliśmy z olbrzymim krajem, w praktycznie pełnym odseparowaniu – nie czerpiąc z tego żadnych korzyści.
To jest b.ważne przewartościowanie, które przekracza polski sposób pojmowania sytuacji międzynarodowej. W Polsce ostatnio myślano w takich kategoriach za Zygmunta Augusta!
OBSERWATOR POLTYCZNY.PL
Nie byłbym taki sceptyczny, może to nam na dobre wyjdzie i zaczniemy sami dbać o siebie zamiast zabiegac o to by inni dbali o nas. A konflikt Ameryki z Rosją i Chinami unikajmy jak ognia, pora ogłosić neutralnosć i robić wszystko żeby być gotowym na to co ten konflikt przyniesie. Tymczasem to właśnie UE powinnismy się obawiać UE pod rządami niemiec. Mam nadzieję że Kaczor to zrozumiał i nie wmiesza nasz w żaden konflikt
Ci przeciwnicy o których piszesz to niemcy głównie, a poza tym te sankcje to nie sankcje tylko w głupa granie. Sankcje to by były gdyby kraje przestały kupować od Rosji węglowodory
A co by było gdybyśmy te silniki kupili na zachodzie lub licencje do silników podobnych np w Lokhead Martin lub Rolls-Royce, albo weszli w konsorcjum z duża firmą i opracowali swój nowy lepszy silnik, w końcu konstrukcja z 1975 roku to już nie tajemnica i nieosiągalna technologia
Tak jak przed wiekami ktoś wziął konika polskiego skrzyżował z rasami azjatyckimi i mieliśmy konia dla Husarii który moze nie był piękny ale w konsekwencji sprawił że jeźdźcy go dosiadajacy stali się formacją niezwyciężoną, dlaczego by nie skorzystać z dobrej konstrukcji rosyjskiej i doświadczeńia zachodnich firm i nie stworzyć Polskiego samolotu dla nowej powietrznej Husarii.
wizjoner! 🙂 w każdym warsztacie pospawają – przód z Miga29 tył z F16 i poleci choćby na księżyc. Co do tego że „Mam nadzieję że Kaczor to zrozumiał” to mam uzasadnione obawy, że on rozumnie przede wszystkim z której strony jest chleb posmarowany. Oczywiście bez urazy kolego.