Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary więzienia. Mężczyzna planował wyjazd z Polski i lot do Hiszpanii, ale podróż zakończyła się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Policja poinformowała o sprawie we wtorek.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
No bo jest faktem, że zachowujemy się jak Państwo Islamskie usuwając te pomniki. Jedyna różnica jest taka, że nie wysadzamy ich w powietrze. Wstyd mi za państwo dopuszczające do takich rzeczy, wstyd mi, że ludzie dopuszczający się tego należą do tego samego narodu, co ja. Zamiast po wieczność dziękować za to, że Niemiec-nazista nie przepuścił ich i ich przodków przez komin w Oświecimiu albo nie spalił w wiejskiej szopie, niemal z pianą na ustach walczą z pomnikami tak, jak żołnierze Państwa Islamskiego ze wszystkim, co nie jest islamskie. Rozumiem jeszcze: 1. potomków tych, którzy woleli walczyć z nową władzą zamiast odbudowywać Polskę ze zniszczeń, 2. potomków paniczów, których dotknęła nacjonalizacja, 3. popłuczyny z Akcji “Wisła”.
Cała reszta, jako potomkowie beneficjentów władzy ludowej, jest dla mnie bezrozumną swołoczą bez znajomości swoich korzeni. A beneficjentem tamtej władzy był każdy, kto nie walczył z nią z karabinem w ręku, ani nie utracił swojego majątku. Ludzie mieli gdzie mieszkać, gdzie pracować, gdzie posłać swoje dzieci do szkoły, gdzie mogły nauczyć się dobrze pisać, czytać a nawet zdobyć wyższe wykształcenie. A że nie było wolności i bogactwa jak w RFN, to już inna sprawa. Dzisiaj też nie ma.
Cmentarze poleglych zolnierzy nalezy otaczac szacunkiem. Bez wzgledu na ich narodowosc. Pomniki wladz okupacyjnych nalezy usuwac – bez wzgledu na to, ktory okupant je stawial.
W pierwszej kolejnosci nalezy usunac pomnik chwaly bolszewickiej pod Ossowem. a spoczywajacym tam szczatkom bolszewickiej armi zbudowac godny i skromny cmentarz.
Moskale maja swoja narracje historyczna i tyle a my swoja. Nie chca tego przyjac do wiadomosci, trudno. Fakty sa takie ze nas zaatakowali w 39 razem z Hitlerem, wiec o zadnym wyzwalaniu nie moze byc tutaj mowy. Zwlaszcza ze celem wojny moskalii z niemcami nie bylo wyzwolenie Polski, nie smiejmy sie. Robmy swoje a moskwa niechse szczeka, najwyzej geby beda ich bolec, zwlaszcza ze cmentarze bolszewikow sa w najlepszym porzadku. Niech moskale przeprosza za katyn i ukaraja winnych.