Nowy rosyjski pojazd obrony przeciwlotniczej Typhoon-PVO, przystosowany do obsługi zestawów MANPADS, wszedł do seryjnej produkcji po zakończeniu prób kwalifikacyjnych.
15 lipca 2025 roku rosyjska, państwowa agencja TASS przekazała, że rosyjski pojazd przeciwlotniczy Typhoon-PVO rozpoczął seryjną produkcję po zakończeniu państwowych testów kwalifikacyjnych. Informację potwierdził Fanil Zijatdinow, dyrektor generalny Izewskiego Zakładu Elektromechanicznego „Kupol”, który działa w strukturach koncernu obrony powietrznej i kosmicznej Almaz-Antej.
Jak wskazał Zijatdinow, wdrożenie do produkcji seryjnej ma na celu nie tylko zwiększenie obciążenia produkcyjnego zakładu, ale również zapewnienie lepszej ochrony i mobilności zespołom obsługującym przenośne zestawy przeciwlotnicze MANPADS na polu walki.
Zobacz też: Putin ogłosił początek seryjnej produkcji Oriesznika
Pojazd Typhoon-PVO, prezentowany wcześniej na pokazach międzynarodowych oraz paradach wojskowych, oparty jest na opancerzonym podwoziu KamAZ-4386 z rodziny Typhoon-VDV. Wybór tego rozwiązania wynikał z potrzeby ograniczenia kosztów oraz uproszczenia logistyki – platforma była już w trakcie rozwoju, gdy opracowywano wariant przeciwlotniczy.
Nowy pojazd zastępuje starsze systemy bazujące na ciężarówkach KamAZ i Ural oraz bojowych wozach piechoty, które nie były przystosowane do zadań obrony przeciwlotniczej. W konfiguracji Typhoon-PVO znalazło się miejsce dla pięcioosobowej załogi: dowódcy, kierowcy, strzelca oraz dwóch operatorów MANPADS. Wewnątrz pojazdu można przewozić dziewięć przenośnych rakiet, trzy zestawy radarowe do identyfikacji celów, dziewięć jednostek zasilających oraz zapas amunicji dla karabinu maszynowego.
Typhoon-PVO został zaprezentowany m.in. podczas zawodów Clear Sky 2019 w Chinach, gdzie prototypy pokonały tor przeszkód o długości 9,5 km w 43 minuty i 30 sekund, oraz na poligonie Aszuluk w trakcie pokazów Army-2020.
Uzbrojenie pojazdu stanowi system rakietowy Wierba, który od 2014 roku stopniowo zastępuje zestawy Igła i Igła-S. Wierba korzysta z pocisku 9M336 wyposażonego w głowicę naprowadzającą pracującą w trzech pasmach: ultrafioletowym, krótkiej i średniej podczerwieni. Dzięki temu system oferuje lepsze zdolności rozróżniania celów, zwłaszcza o niskiej sygnaturze, takich jak śmigłowce i pociski manewrujące.
Wierba jest zintegrowana z systemem dowodzenia Barnauł-T i umożliwia rozpoznawanie „swój–obcy” oraz odbiór wskazań zewnętrznych. Czułość jej głowicy jest ośmiokrotnie wyższa od poprzednich modeli, a strefa przechwytywania i rażenia – 2,5 razy większa niż w przypadku Igły-S. Rosyjskie siły zbrojne planują standardowe wdrożenie tego systemu w jednostkach MANPADS, a pojazdy Typhoon-PVO mają być do niego w pełni dostosowane.
Kresy.pl/TASS































