Na zapomnianym cmentarzu, w rosyjskiej tajdze wkopano dziś tabliczkę upamiętniającą polskich zesłańców. Przywieźli ją dwaj Polacy, których krewni znaleźli się w jednym z pierwszych transportów, wysłanych zimą 1940 roku w głąb Rosji.
Francuskie MSZ zapowiada wezwanie ambasadora Rosji w związku z szeroko zakrojoną kampanią cyberataków wymierzoną w państwa europejskie. Według ministra Jeana-Noëla Barrota operacja miała obejmować sabotaż i szpiegostwo, a jej celem były m.in. przedsiębiorstwa, ministerstwa i infrastruktura kolejowa. (więcej…)
Policja ustaliła personalia mężczyzny, który miał wulgarnie znieważać dziewczynki narodowości ukraińskiej w autobusie miejskim w Bielsku-Białej. MZK poinformował, że sprawcą zdarzenia okazał się pracownik spółki, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim. (więcej…)
Sławomir Mentzen uzależnił powstanie prawicowego paktu senackiego od patronatu prezydenta Karola Nawrockiego oraz udziału trzech liczących się partii. Lider Konfederacji stwierdził, że za ewentualne ponowne zwycięstwo obozu Donalda Tuska w wyborach do Senatu będzie odpowiadał Jarosław Kaczyński.
W środę podczas konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ogłosił porozumienie z przewodniczącym Bezpartyjnych Samorządowców Markiem Wochem. Politycy mają współpracować nad wspólnym wystąpieniem ugrupowań prawicowych w wyborach do Senatu.
„Porozumieliśmy się z panem Markiem Wochem. Będziemy współdziałać w celu wspólnego wystąpienia formacji prawicowych w Senacie” — zapowiedział Kaczyński.
Ujawniono zarobki lekarzy z koszalińskiej placówki. W zestawieniu znalazło się 17 rocznych wypłat przekraczających milion złotych, a najwyższa wyniosła blisko 2,6 mln zł. Szpital oferował bardzo wysokie wynagrodzenia mimo zadłużenia sięgającego około 20 mln zł.
W 2025 roku Szpital Wojewódzki w Koszalinie wypłacił lekarzom wynagrodzenia o łącznej wartości ponad 119 mln zł. Dane pozyskała Sieć Obywatelska Watchdog Polska, a zestawienie upublicznił koszaliński radny Polskiego Stronnictwa Ludowego Błażej Papiernik.
Czytaj też: Ministerstwo Zdrowia zapowiada reformy. E-kolejka i limity wynagrodzeń lekarzy
Prezydent USA ponownie sugerował statkom handlowym, że mają wolny przepływ przez Cieśninę Ormuz. Nie wszystkie jednak. Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady irańskich portów.
„Cieśnina Ormuz jest otwarta i pozostanie otwarta – z Iranem lub bez niego. Przywracamy blokadę Iranu, nazwaną tak dlatego, że obejmuje wyłącznie irańskie statki oraz jednostki należące do klientów Iranu lub z nim związane, uniemożliwiając im wpływanie do cieśniny i jej opuszczanie. Wszystkie pozostałe państwa będą mogły korzystać z cieśniny w sposób swobodny i bez ograniczeń” - napisał w poniedziałek popołudniu na portalach społecznościowych Trump.
Trump powtórzył, że Stany Zjednoczone będą „strażnikiem” Cieśniny Ormuz i będą pobierać od komercyjnych armatorów opłatę w wysokości 20 proc. wartości przewożonego ładunku jako rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne, jak zrelacjonowała CNN.
Prezydent USA zrezygnował z ogłoszonego dzień wcześniej planu wprowadzenia opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez cieśninę Ormuz. Miała ona stanowić rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne w regionie. Propozycja wzbudziła jednak zastrzeżenia dotyczące prawa międzynarodowego, dlatego Donald Trump zapowiedział alternatywne porozumienia gospodarcze z państwami Zatoki Perskiej.
14 lipca prezydent USA Donald Trump wycofał się z planu pobierania opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez Cieśninę Ormuz. Zapowiedział, że mechanizm rekompensaty zostanie zastąpiony umowami handlowymi i inwestycyjnymi zawieranymi przez Stany Zjednoczone z państwami Zatoki Perskiej.
USA miały zostać „strażnikiem” cieśniny
13 lipca Trump ogłosił w serwisie Truth Social, że Stany Zjednoczone przejmą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych na świecie szlaków transportu ropy naftowej.





























