Zbudowane na Ukrainie w związku z Euro 2012 lotniska stoją niemal puste. Broniąc interesów przewoźników należących do ukraińskich oligarchów, władze nie wpuszczają na rynek zagranicznych linii lotniczych.
Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w ataku drona Sił Zbrojnych Ukrainy na przystanek autobusowy w mieście Enerhodar, przy którym działa Zaporoska Elektrownia Atomowa.
Szef administracji miasta z ramienia Rosji Maksim Puchow twierdzi, że jeden z ukraińskich dronów trafił w przystanek autobusowy. Zginęła tam 55-letni kobieta. Według urzędnika atak miał nastąpić w niedzielę o godz. 5:40 czasu warszawskiego. Inny dron spadł w nocy sklep, uszkadzając dach, fasadę i szyby, ale w tym przypadku nikt nie został ranny. Pięć dronów zostało zestrzelonych, twierdził Puchow, którego słowa zacytowała agencja Interfax.
Wcześnie Puchow poinformował, że jeden z dronów eksplodował, przy ośrodku medycyny dziecięcej w Enerhodarze. Strona ukraińska nie skomentowała tych doniesień.
Ukraińskie służby zatrzymały czterech kolejnych mężczyzn po konflikcie z żołnierzami Terytorialnego Centrum Kompletowania we Lwowie. Według śledczych uczestnicy zdarzenia blokowali służbowy samochód wojskowych, wskakiwali na pojazd i doprowadzili do jego uszkodzenia. (więcej…)
Archeolodzy alarmują, że unikatowe kamienne wały w Górach Izerskich, będące śladem dawnego krajobrazu rolniczego, coraz szybciej znikają.
Na zalesionych dziś zboczach Gór Izerskich zachowały się setki kamiennych wałów, które przez długi czas pobudzały wyobraźnię mieszkańców i badaczy. Łączono je z Celtami, poszukiwaczami minerałów zwanymi Walończykami, a nawet z działalnością zakonów rycerskich. Badania archeologiczne wskazują jednak, że ich pochodzenie jest znacznie późniejsze i wiąże się przede wszystkim z rozwojem miejscowego rolnictwa.
Najwięcej takich konstrukcji znajduje się na Kamienieckim Grzbiecie, między innymi w rejonie Kopańca, Chromca, Antoniowa i Górzyńca. Archeolodzy zinwentaryzowali tam 586 fragmentów wałów położonych na wysokości od około 400 do ponad 800 metrów n.p.m. Niektóre mają zaledwie kilka metrów długości, inne ciągną się przez kilkaset metrów. Największe osiągają kilka metrów szerokości i wysokości.
Prezydent USA ponownie sugerował statkom handlowym, że mają wolny przepływ przez Cieśninę Ormuz. Nie wszystkie jednak. Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady irańskich portów.
„Cieśnina Ormuz jest otwarta i pozostanie otwarta – z Iranem lub bez niego. Przywracamy blokadę Iranu, nazwaną tak dlatego, że obejmuje wyłącznie irańskie statki oraz jednostki należące do klientów Iranu lub z nim związane, uniemożliwiając im wpływanie do cieśniny i jej opuszczanie. Wszystkie pozostałe państwa będą mogły korzystać z cieśniny w sposób swobodny i bez ograniczeń” - napisał w poniedziałek popołudniu na portalach społecznościowych Trump.
Trump powtórzył, że Stany Zjednoczone będą „strażnikiem” Cieśniny Ormuz i będą pobierać od komercyjnych armatorów opłatę w wysokości 20 proc. wartości przewożonego ładunku jako rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne, jak zrelacjonowała CNN.
Stany Zjednoczone przeprowadziły w niedzielę kolejną serię uderzeń na irańskie cele wojskowe w rejonie Cieśniny Ormuz. Amerykańskie siły zaatakowały systemy rakietowe i obrony powietrznej oraz niewielkie jednostki pływające Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – podał „Wall Street Journal”.
Według amerykańskich urzędników operacja objęła kilka miejsc wokół strategicznego szlaku wodnego. Jej celem miało być dalsze ograniczanie zdolności Iranu do atakowania statków handlowych przepływających przez cieśninę.
Francuskie MSZ zapowiada wezwanie ambasadora Rosji w związku z szeroko zakrojoną kampanią cyberataków wymierzoną w państwa europejskie. Według ministra Jeana-Noëla Barrota operacja miała obejmować sabotaż i szpiegostwo, a jej celem były m.in. przedsiębiorstwa, ministerstwa i infrastruktura kolejowa. (więcej…)





























