Podczas szczytu Ukraina–Europa Południowo-Wschodnia, który odbył się 11 czerwca w Odessie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Rosja planuje zająć Odessę i ruszyć w kierunku granic Mołdawii i Rumunii. „Europa nie może stracić Ukrainy i Mołdawii. Rosja już próbowała manipulować w Rumunii” – przestrzegał Zełenski.
Według Zełenskiego Odessa pozostaje jednym z głównych celów militarnych Rosji. Ostrzegł, że Moskwa postrzega Ukrainę nie jako suwerenne państwo, ale jako rezerwuar zasobów i platformę militarną do przyszłej agresji w regionie.
– „Jesteśmy znowu tutaj, w naszym pięknym mieście, w Odessie. To piękne miasto jest celem Rosji. Chce ją zniszczyć, tak jak zniszczyła niezliczone miasta i wsie na okupowanych terytoriach” – mówił Zełenski podczas konferencji.
Prezydent Ukrainy uważa, że Kreml dąży do wywołania chaosu w południowo-wschodniej Europie, zaczynając od Odessy, a następnie uderzając w Mołdawię i Rumunię – „Widzieliśmy, jak Rosja angażuje się w podobne działania na Bałkanach, podsycając napięcia etniczne, organizując operacje sabotażowe i próbując dokonać zamachu stanu” – dodał Zełenski.
Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że przegrana w Mołdawii jeszcze bardziej zachęci Rosję do ingerencji w innych krajach europejskich – „Jeśli Europa przegra w Mołdawii w tym roku, zmotywuje to Rosję do bardziej agresywnej ingerencji w waszych krajach – zabierając wasze zasoby, waszą suwerenność i waszą historię” – powiedział.
Dalej ukraiński przywódca mówił o działaniach Rosji na Bałkanach, jak próbowała manipulować opinią publiczną w Rumunii, jak również przez trzy dekady utrzymywała Mołdawię w niestabilności.
Wołodymyr Zełenski w tym kontekście wezwał państwa Zachodu do wsparcia zdolności obronnych Ukrainy, w tym dostaw systemów obrony powietrznej, w celu ochrony miast i infrastruktury energetycznej – „Od obrony powietrznej po zagrożenia cybernetyczne, potrzebujemy realnych środków odstraszania i szybkiego reagowania. Spójrzmy na nasze porozumienia, armie i infrastrukturę i wzmocnijmy wszystko, co zapewnia bezpieczeństwo naszym krajom” – apelował.
Zaznaczył, że Rosja wykorzystuje obecnie ponad 300 dronów dziennie do atakowania ukraińskiego systemu energetycznego, a w niektórych dniach liczba ataków przekracza 500.
Zełenski wezwał do silniejszych sankcji międzynarodowych, szczególnie wymierzonych w rosyjski sektor naftowy. Zasugerował, że obniżenie pułapu cenowego rosyjskiej ropy do 30 dolarów za baryłkę miałoby bardziej namacalny efekt niż obecny pułap 60 dolarów.
Prezydent powtórzył gotowość Ukrainy do negocjacji akcesyjnych z UE, stwierdzając, że kraj ten spełnia wszystkie niezbędne kryteria, a opóźnienia w postępach podważają europejskie wysiłki. W kwietniu Kijów poinformował o zakończeniu oceny zgodności przepisów krajowych ze standardami Unii Europejskiej w obszarze „Przedsiębiorczość i polityka przemysłowa”. Ministerstwo Gospodarki Ukrainy uznało to za kluczowy etap na drodze do członkostwa w UE.
Zobacz także: Ukraina wzywa UE do objęcia sankcjami rosyjskich tankowców i banków w 18. pakiecie
Przeczytaj: Państwa bałtyckie chcą włączenia Ukrainy do UE do 2030 roku
W szczycie „Ukraina – Europa Południowo-Wschodnia”, który odbył się w Odessie 11 czerwca, wzięli udział przywódcy 12 krajów regionu oraz przedstawiciele Unii Europejskiej. Kilka krajów potwierdziło dostarczenie Ukrainie dodatkowych pakietów pomocy obronnej. Odpowiednie porozumienia osiągnięto podczas dwustronnych spotkań prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z jego odpowiednikami na szczycie.
Wcześniej pułkownik Pawło Palisa, zastępca szefa Biura Prezydenta Ukrainy, powiedział reporterom w Waszyngtonie, że Rosja planuje przejąć całe terytorium Ukrainy na wschód od rzeki Dniepr i odciąć dostęp do Morza Czarnego do 2026 roku.
Ministerstwo Obrony Rosji twierdzi, że podległe mu siły osiągnęły zachodnią granicę obwodu donieckiego, a jeden z oddziałów po raz pierwszy wjechał do obwodu dniepropietrowskiego.
Może Cię zainteresować: Waszyngton: Odpowiedź Rosji na „Operację Pajęczyna” dopiero przed nami
Kresy.pl/kyivpost.com





























