Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ponad 2 tys. wolontariuszy uczestniczyło już w oczyszczaniu liczącego około 240 mln lat szkieletu mastodonzaura w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Zapisy do projektu nadal trwają, a do prac mogą zgłaszać się osoby, które ukończyły 15 lat.
Inicjatywa jest częścią rozpoczętego w listopadzie 2025 roku projektu nauki obywatelskiej „Nauka ma głos”. Uczestnicy pod nadzorem paleontologów usuwają skałę otaczającą skamieniałe kości, dokumentują postępy prac i przygotowują znalezisko do dalszych badań.
Państwa z tzw. koalicji chętnych przygotowały plany rozmieszczenia wielonarodowych sił na Ukrainie, z dala od linii frontu. Rosja odpowiedziała, że obecność zagranicznych wojsk na Ukrainie będzie dla niej nie do zaakceptowania, a takie jednostki zostaną uznane za legalne cele wojskowe.
Podczas szczytu państwa „koalicji chętnych” potwierdziły zamiar wysłania na Ukrainę międzynarodowych sił po zakończeniu działań wojennych. Formacja określana jako Wielonarodowe Siły na Ukrainie miałaby stacjonować z dala od linii frontu, wspierać odbudowę ukraińskiej armii oraz wzmacniać bezpieczeństwo kraju po zawarciu porozumienia pokojowego.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że plany rozmieszczenia tych wojsk są gotowe. W nadchodzących miesiącach mają się również odbyć ćwiczenia sprawdzające zdolność wielonarodowych sił do prowadzenia wspólnych działań. Jedne z manewrów zapowiedziano w Polsce.
Były szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak odwiedził punkt dowodzenia głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego w jednym z rejonów frontowych – podała „Ukraińska Prawda”. Do spotkania doszło po dymisji ministra obrony Mychajła Fedorowa. Jermakowki zarzuca się wypranie około stu milionów dolarów. (więcej…)
Rosja konsekwentnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową, energetyczną i transportową w Arktyce – wynika z analizy „Business Insidera”. W tym samym czasie amerykańskie możliwości w regionie wyraźnie się skurczyły, a USA dysponują tylko jednym ciężkim lodołamaczem. (więcej…)
Wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej powiązał eksplozję w Monako z rzekomą falą ukraińskich zamachów w Europie. Radosław Sikorski ocenił wcześniej, że Kreml może wykorzystać ukraińskie drony do przeprowadzenia operacji pod fałszywą flagą w państwie NATO albo w Rosji.
Po eksplozji, do której doszło 29 czerwca w budynku mieszkalnym w Monako wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej Dienis Puszylin stwierdził w nowym wywiadzie, że Europie grozi fala ataków przygotowywanych przez Ukraińców. Jego wypowiedź pojawiła się dzień po ostrzeżeniu Radosława Sikorskiego przed możliwą rosyjską operacją pod fałszywą flagą z wykorzystaniem ukraińskich dronów.
Podczas rozmowy z TASS Puszylin został zapytany, czy po eksplozji w Monako może dojść w Europie do kolejnych podobnych zdarzeń. Polityk odpowiedział, że nie ma co do tego wątpliwości.
Właściciel sieci 7-Eleven potwierdził rozmowy w sprawie inwestycji w największą w Polsce sieć sklepów typu convenience. Według japońskiego dziennika „Nikkei”, w grę wchodzi zakup znacznego pakietu akcji Grupy Żabka o wartości kilku miliardów dolarów. Seven & i Holdings zarządza ponad 85 tys. sklepów w około 20 krajach.
W czwartek pojawiły się informacje o rozmowach Seven & i Holdings z akcjonariuszami Grupy Żabka w sprawie zakupu pakietu obejmującego kilkadziesiąt procent akcji. Dzień później japoński właściciel sieci 7-Eleven potwierdził prowadzenie negocjacji, zastrzegając, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Po doniesieniach o możliwej transakcji kapitalizacja Grupy Żabka wzrosła podczas czwartkowej sesji giełdowej do niemal 33 mld zł.
Może Cię zainteresować:
Prawdy historycznej to tam raczej nie będzie, wyłacznie prawda stalinowska.
cyna a ty wiesz że powstanie warszawskie było pacyfikowane głownie ukraicami z ss galizen i rosjan tzw głasowców którzy wspólpracowali i byli odziałami zbrojnymi rzeszy i z tąd u moskali sa pelne archiwa powstania poniewaz bardzo mocno zwalczali banderowców i głasowców i nie jeden przed egzekucja wiele opowiedzial i wiele przekazal materiałów naprawde ucz sie historii
Ani 14 Dywizja Grenadierów SS (SS Galizien) ani oddziały ROA (Własowcy) nie brali udziału w tłumieniu Powstania Warszawskiego. Jeśli już wypowiadamy się na dany temat, wypada mieć w tym temacie podstawową wiedzę. Określenie „Własowcy” było, i nadal niestety jest, błędnie stosowane w odniesieniu do wszystkich formacji wschodnich walczących po stronie III Rzeszy. W rzeczywistości tylko jedna zwarta jednostka ukraińska walczyła w Warszawie latem 1944. Był to Ukraiński Legion Samoobrony (dowódca: pułkownik Petro Diaczenko). W tłumieniu powstania udziału nie brały także oddziały Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej (ROA) pod dowództwem generała Andrieja Własowa, gdyż w tym okresie owa formacja jeszcze nie istniała. W tłumieniu Powstania brała udział Brygada Szturmowa SS RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa) dowodzona przez SS-Brigadeführera Bronisława Kaminskiego.
wiedzmin wiem o czym pisze choc czasem mogę sie mylić
Bronisław Kamiński
Generał Rosyjskiej Narodowej Armii Wyzwoleńczej, (1899-1944).
l 1 sierpnia – 23 września 1944, ok. 1500 żołnierzy.
Rosyjski komunista polskiego pochodzenia, a po zajęciu ZSRR przez Niemcy – hitlerowski kolaborant. W czasie Powstania jego oddziały działały na Ochocie, gdzie popełniały liczne zbrodnie – gwałty, masowe egzekucje cywilów i rabunki. Za niesubordynację miał zostać rozstrzelany na Ochocie przez Wehrmacht lub wezwany do Łodzi i tam zlikwidowany
Wasyl Weryha w książce „Dorohami druhoj switowoj wijny. Lehendy pro uczast Ukrainciw w warszawśkomu powstanni 1944…” (Toronto 1980) dowodzi, że ukraińska dywizja Waffen SS Galizien (Hałyczyna) nie brała udziała w dławieniu Powstania Warszawskiego. Jednak jest faktem, że 150-osobowa ukraińska kompania policyjna, stacjonująca przy alei Szucha, należała do SS Galizien, o czym pisze A. Borkiewicz w pracy „Powstanie Warszawskie” (Warszawa 1957), a przyjmuje za prawdopodobne nawet Kazimierz Podlaski (str. 97). Tak więc także i historia SS Galizien jest zbroczona krwią powstańców i ludności Warszawy. Dowodem koronnym na to, że żołnierze SS Galizien byli w Warszawie podczas Powstania Warszawskiego jest m.in. to że ci ukraińscy SS-mani mówili po polsku (Aleksander Kamiński „Zośka i Parasol”, wyd. 3, Warszawa 1979). Byli to więc Ukraińcy z Galicji (skąd pochodzili ochotnicy do SS Galizien), gdyż Ukraińcy z rosyjskiej Ukrainy nie mówili po polsku. Także historyk niemiecki Hans von Krannhals, autor książki „Der Warschauer Aufstand 1944…” (Frankfurt am Main 1962), dowodzi, że w Warszawie była kompania dywizji SS Galizien.
Panie Baciar, Pan pisze prawdę. Część mojej rodziny mieszkała na Ochocie. Opowiadali, że porozumiewiali się z rabującymi ich Ukraińcami po polsku. Ukraińcy gwałcili kobiety w piwnicach i rabowali dobytek z mieszkań. Potem Ukraińcy wystawili karabin maszynowy w oknie na parterze od strony podworka i jęli umieszczać naprzeciwko niego spędzonych tam mieszkańców domu by ich rozstrzelać. Tam były rodziny z dziećmi. Pojawił się oficer niemiecki, który egzekucji zabronił i rozkazał wszystkich mieszkańców umieścić na ulicy, którą często jeździły niemieckie patrole. Po dwóch dniach ludzi pognano na piechotę do remizy w Pruszkowie. Ukraińcom udało się wymordować mieszkańców wielu domów na Ochocie i Woli, m.in. na dziedzińcu dużego bloku na rogu Filtrowej i Asnyka. Dom ten stoi jeszcze. Wmurowana tam jest tablica pamiątkowa. Ukraińcy zachodni są śmiertelnymi wrogami Polaków. Tak już zostanie.
„Ukraińcy zachodni są śmiertelnymi wrogami Polaków. Tak już zostanie.” Ty chcesz kacapski trollu, żeby talk zostało. Jak wreszcie doczekamy się w Polsce prawdziwego Polskiego rządu, to będzie trzeba to zmienić. Dobrze było by, żeby Rosjanie też zostali w końcu przyjaciółmi Polaków i vice versa ale działania takich trolli jak ty z pewnością to utrudniają.
http://histmag.org/Kozacka-rzez-Powstania-8257 wiedzmin poczytaj
Ciekawy jestem czy zostanie ujawniona wspolpraca Gen Okulickiego „Niedzwiadka” z NKWD.