Kanada oskarżyła rosyjskie lotnictwo o przeprowadzenie prowokacji na Morzu Czarnym. Ministerstwo Obrony Rosji odrzuca te oskarżenia i zapewnia, że samoloty nie złamały prawa międzynarodowego.
Przelot rosyjskich samolotów nad Morzem Czarnymbył planowy i odpowiadał normom prawa międzynarodowego. Co więcej, rosyjskie samoloty nie zbliżały się do jednostki kanadyjskiej Marynarki Wojennej – twierdzi oficjalny przedstawiciel Ministerstwa Obrony Rosji gen. Igor Konaszenkow.
“7 września 2014 roku załogi dwóch samolotów Su-24 i jednego An-26 wykonali planowe przeloty nad neutralnymi wodami Morza Czarnego w rejonie granicy państwowej Federacji Rosyjskiej. Trasa przelotu samolotów Sił Powietrznych Rosji przebiegała przez rejon, gdzie znajdował się okręt Marynarki Wojennej Kanady, bez zbliżania się do obcego okrętu wojennego”– powiedział gen. Konaszenkow.
Rosyjski resort obrony zapewnia, że jego lotnictwo działało w pełnej zgodzie z międzynarodowymi zasadami wykorzystania przestrzeni powietrznej nad wodami neutralnymi.
korespondent.net/KRESY.PL


























