Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Rosyjski oddział „BARS-Sarmat” miał rozpocząć użycie nowych przeciwlotniczych dronów FPV montowanych na samolotach Jak-52 i An-2. Konstrukcje mają służyć do przechwytywania ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Rosyjski okręt wojenny, mimo obserwacji ze strony brytyjskiej marynarki wojennej przeprowadził ćwiczenia i to strzeleckie u wylotu Kanału La Manche.
Okręt Nieustraszymyj przeprowadził swoje ćwiczenia na Morzu Północnym, znajdując się około 70 kilometrów od ważnego brytyjskiego portu Plymouth, położonego na południowym-zachodzie wyspy. Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Obrony poinformował, że brytyjskie okręty wojenne nadal „uważnie monitorują działania” rosyjskiej fregaty. Według wtorkowej informacji BBC, francuski samolot wojskowy również śledził rosyjską jednostkę, nawiązał z nią kontakt radiowy i zażądał wyjaśnienia zamiarów rosyjskiej załogi
Źródła BBC podały, że Nieustraszymyj ostrzegł brytyjski okręt patrolowy HMS Tyne o zamiarze przeprowadzenia ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji. Rosyjski okręt zażądał, aby HMS Tyne wycofał się na bezpieczną odległość, co też uczynił. Ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji odbyły się na wodach międzynarodowych i trwały 30 minut.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Premier Węgier Péter Magyar opowiedział się w sobotę za obniżeniem wieku wyborczego z 18 do 16 lat. Zadeklarował, że poparłby taką zmianę podczas prac nad nową konstytucją państwa.
Szef węgierskiego rządu przedstawił swoje stanowisko we wpisie opublikowanym w sobotę na Facebooku. Ocenił, że zdecydowana większość osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, posiada wystarczającą wiedzę i przygotowanie, aby uczestniczyć w podejmowaniu wspólnych decyzji.
Według ustaleń portalu Zero.pl Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w niemal 30 orzeczeniach stwierdził, że oceny wniosków o pieniądze z KPO dla kultury zostały przeprowadzone z naruszeniem prawa.
Część wnioskodawców, którzy wygrali przed sądem, otrzymała następnie propozycje umów przewidujących realizację projektów w terminach, które już minęły.
Program KPO dla kultury, którego operatorem został podlegający Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, obejmował niemal 300 mln zł przeznaczonych na granty i stypendia dla twórców, organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury.
Pomarzyć Panu Putinowi wolno, w interesie USA wizje Pana Krupy nie leżą.
tagore
Amerykanie mają tu zbyt ważne swoje interesy aby mogli odpuścić, tak jak Syrię. Z resztą odpuszczenie Syrii którą już przegrali jest tylko minimalizacją strat. Polski i Ukrainy nie odpuszczą.
Obawiam się, że Trump bedzie musiał realizowac także politykę Republikanów i nie będzie mógł być całkiem niezależnym Prezydentem a no dlatego iż bez wsparcia politycznego nic sam nie zdziała. Jeśli zacznie robić cos nie w smak Republikanom to proces impeachment’u zacznie sie dość szybko. Tak więc to co Trump zapowiadał przed wyborami np. co do polityki zagranicznej może nie być spełniane. Wśród Republikanów jest sporo jastrzębi dążących także do konfliktu z Rosją poprzez silne wspieranie ukrainy. A Republikanie na pewno Europy wschodniej nie odpuszczą. Trump nie będzie miał tu nic do gadania.
Pierwszym zwiastunem nowej polityki zamkniętych drzwi był szczyt NATO w Bukareszcie, kiedy to Tbilisi i Kijowowi uroczyście odmówiono członkostwa w NATO. Putin uznał to za przyzwolenie na pacyfikację nieposłusznych państw i jeszcze w tym samym roku napadł na Gruzję i dokonał jej rozbioru. Mocarstwa milcząco zaakceptowały tę agresję, a nowy prezydent USA sprezentował Kremlowi tzw. reset.
Politycy ukraińscy zrozumieli tę nauczkę i nie mieli zamiaru kontestować układów Putina z Zachodem. Zrobili to jednak zwykli Ukraińcy na Majdanie, nieświadomi istnienia niepisanych umów. Uwierzyli w cywilizację Zachodu, w wolność, demokrację, pluralizm i państwo prawa. Nie przewidzieli jednak tego, że nikt nie będzie chciał sobie psuć stosunków z Rosją w imię ich prawa do tych wartości.
Gdy Putin dokonał zbrojnej interwencji na Ukrainie, mocarstwa zachodnie ograniczyły się do pomocy werbalnej i wprowadzenia kosmetycznych sankcji. UE, aby nie drażnić Putina, podpisała z Kijowem umowę stowarzyszeniową, którą natychmiast zawiesiła. W chwili szczerości Angela Merkel zasugerowała nawet, że Kijów może stać się członkiem putinowskiej Unii Eurazjatyckiej.
Niepisana umowa mocarstw dotyczy nie tylko Ukrainy, ale całej środkowej i wschodniej Europy. Region ten pozostanie otwarty na wpływy Moskwy i w ten sposób będzie nadal w szarej strefie bezpieczeństwa…
kazdy z nich zdaje sobie sprawe czy Trump czy Putin że musza ustalić strefe wpływów bo inaczej oba kraje sięgną dna ekonomicznego nie da sie cały czas zbroić i straszyc samolotami czolgami itp bo to kosztuje grube pieniądze a taka inwestycja raczej się nie zwraca i nie pomnaza budżetu a raczej mocno go uszczupla a w kazdym z tych krajów trzeba wypłacac renty emerytury zasiłki itp a to wszystko może w koncu obrócic sie przeciwko rządzącym bo tam tez mieszkaja tylko zwykli ludzie
Bardziej prawdopodobne jest „wzmocnienie wschodniej flanki” poprzez przeniesienie części wojsk amerykańskich z Zachodu na Wschód, negocjacje z Rosja w sprawie „tarczy”, być może rezygnacja ze wspierania Antyrosyjskiej Operacji na Wschodniej Ukrainie (zostawienie prorządowych neobanderowców z ręką w nocniku, wobec wszczętej przez nich wojny domowej), i obrona amerykańskich interesów, bez obrony amerykańskich błędów popełnionych przez administrację BHO na Bliskim Wschodzie.