Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W poniedziałek władze Rumunii zadecydowały o określeniu jednego z pracowników rosyjskiej ambasady statusem persona non grata. To reakcja na drony wlatujące w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Strona rumuńska twierdzi, że powodem wezwania były powtarzające się naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej w dniach 24-26 lipca, zrelacjonował rosyjski portal Wiedomosti. „Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę ustną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu członka rosyjskiej misji w Bukareszcie za osobę niepożądaną i zażądano od niego opuszczenia Rumunii w ciągu pięciu dni” - stwierdziło w oświadczeniu rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
To nie pierwszy przedstawiciel rosyjskiego MSZ, który musi opuścić Rumunię. Pod koniec maja władze rumuńskie uznały rosyjskiego konsula generalnego za personę non grata i zamknęły jego placówkę w Konstancy. Stało się to upadku drona na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu. Dron został zestrzelony przez Ukraińców.
Prokuratura Krajowa poinformowała o sporządzeniu wniosku o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości ma usłyszeć zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. (więcej…)
Ukraińska firma Stetman rozwija projekt budowy konstelacji 360 satelitów łączności o wartości 1,1 mld dolarów. System ma być kontrolowany przez państwo i wojsko, odporny na walkę radioelektroniczną oraz mniej zależny od zagranicznych usług, takich jak Starlink. (więcej…)
Władimir Putin stwierdził, że Ukraina „prędzej czy później” utraci swoje zachodnie terytoria. Zasugerował, że ziemie należące dawniej do Polski, Węgier i Rumunii z czasem „wrócą na swoje miejsce”.
Putin wypowiedział się w niedzielę, 26 lipca, podczas spotkania z żołnierzami rosyjskiej marynarki wojennej w Petersburgu. Rosyjski prezydent przekonywał, że zachodnie obszary Ukrainy zostaną w przyszłości od niej odłączone.
„Jestem przekonany, że prędzej czy później Ukraina utraci te zachodnie ziemie – zarówno te, które należały do Polski, jak i te, które należały do Węgier oraz Rumunii. Prędzej czy później – nie jutro, być może nie pojutrze, za rok, dwa, 10 czy 15 lat – ale wszystko historycznie wróci na swoje miejsce. Był tylko jeden gwarant integralności terytorialnej Ukrainy – Rosja” – powiedział Putin.
Zmiana rządu w Wielkiej Brytanii i udzielnie przez nowego brytyjskiego premiera Andy'ego Burnhama Amerykanom zgody na wykorzystanie lotnisk na wyspach wywołały już reakcję Irańczyków.
„Każdy kraj, czy to Anglia, kraje nad Zatoką Perską, czy inne, jeśli wesprą Stany Zjednoczone w wojnie, będzie naszym uprawnionym celem” - oświadczył rzecznik Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, którego słowa zacytował portal Al Mayadeen. Wyjaśnił on kontekst swojego ostrzeżenia - „Ostatnio amerykańskie bombowce B-1 korzystały z angielskich lotnisk. Jeśli będą współpracować, zdecydowanie staną się dla nas uprawionym celem”.
Jak dodał przedstawiciel Korpusu - „Mamy swój własny, szczegółowy scenariusz na każdą sytuację”.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podziękował Radosławowi Sikorskiemu za reakcję na doniesienia o pobiciu pasażera, który miał stanąć w obronie zaczepianego Ukraińca. Później okazało się, że wśród znieważanych osób nie było obywatela Ukrainy. Napastnicy obrażali pasażerów z Indii.
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca, około godz. 13:00 w tramwaju linii nr 16 jadącym w kierunku pętli Jana III Sobieskiego w Poznaniu. Dwóch mężczyzn słownie zaczepiało cudzoziemców. Na ich zachowanie zareagował 67-letni pasażer. Po opuszczeniu tramwaju na przystanku „Kurpińskiego” doszło do szarpaniny, podczas której senior został kilkukrotnie uderzony pięściami oraz kolanem w twarz.
W opublikowanym we wtorek komunikacie wielkopolska policja poinformowała, że 67-latek zareagował na „słowne zaczepianie pasażera z Ukrainy”. Funkcjonariusze zaznaczyli, że nadal ustalają tożsamość domniemanego pokrzywdzonego cudzoziemca i zaapelowali do niego o zgłoszenie się na policję.
Różnie rozumiana jest obraza uczuć…W takiej np. Szwecji skazano księdza za odczytanie fragmentu Biblii, który nie spodobał się pederastom. Tylko nie na grzywnę go skazali, ale na więzienie.