Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kasym-Żomart Tokajew, przemawiając u boku prezydenta Rosji Władimira Putina na forum Rosja–Kazachstan, zaproponował zawieszenie wojny na Ukrainie i wznowienie negocjacji. Kazachski prezydent podkreślił, że w konflikcie giną młodzi Rosjanie i Ukraińcy, a dalsze walki służą przeciwnikom obu narodów.
W sobotę, podczas Międzyregionalnego Forum Współpracy Rosja–Kazachstan w Omsku, Kasym-Żomart Tokajew przedstawił Władimirowi Putinowi propozycję wstrzymania działań wojennych i wznowienia rozmów pokojowych.
„Jeśli mogę wyrazić swoją skromną opinię, skoro mnie o to poproszono, być może nadszedł czas, aby zamrozić ten konflikt i powrócić do stambulskiej formuły 2.0” — powiedział prezydent Kazachstanu.
Dynamo Kijów przegrało z PAOK-iem Saloniki 2:3 w meczu eliminacji Ligi Europy rozegranym w Lublinie. Po spotkaniu więcej mówi się jednak o wydarzeniach na trybunach, gdzie pojawiła się rosyjska flaga i okrzyki „Jebać UPA i Banderę”. (więcej…)
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska podpisały przełomową umowę, która zakłada przekazanie tej drugiej technologii energetyki jądrowej.
Departament Stanu USA określił umowę, której podpisanie zapowiadaliśmy na naszym portalu w środę, jako „pokojową umowę o współpracy nuklearnej”, która zapewni „szeroki dostęp amerykańskim firmom do saudyjskiego programu energetyki jądrowej”. Tekst umowy nie został upubliczniony, ale amerykańskie media donoszą, że może ona w przyszłości umożliwić Arabii Saudyjskiej wzbogacanie uranu – który może być wykorzystywany jako paliwo do elektrowni, a także do produkcji bomb atomowych, twierdzi w czwartek BBC.
BBC podkreśla, że jeśli umowa przybrała taki kształt byłaby pierwszą zezwalającą na wzbogacanie materiału rozszczepialnego na własnym terytorium. W ten sposób Saudyjczycy oszczędziliby na imporcie paliwa jądrowego, zarazem amerykańskie koncerny zarobią także na budowie zakładu wzbogacania.
Władze Chin wstrzymały eksport helu, aby zabezpieczyć dostawy dla krajowego przemysłu i szpitali po zakłóceniach na Bliskim Wschodzie, co zwiększyło ryzyko niedoborów tego surowca w Europie. Państwo Środka pełniło rolę pośrednika, sprowadzało surowiec, między innymi z Rosji, a następnie część dostaw reeksportowało do Europy. Po zakazaniu przez UE bezpośredniego importu z Rosji, chiński stał się jednym ze sposobów dalszego zaopatrywania.
Jak podał „Financial Times”, decyzja Pekinu odcięła jeden z kanałów, którymi do państw europejskich trafiał rosyjski hel. Chiny nie są znaczącym producentem tego pierwiastka i same importują większość zużywanego surowca, jednak w ostatnich miesiącach pełniły funkcję ważnego pośrednika w jego dostawach.
Czytaj też: Chiny nakładają sankcje na 14 podmiotów z UE. Na liście Politechnika Wrocławska
Belgia i Holandia stały się kolejnymi państwami, które zakazały importu oraz tranzytu produktów z nielegalnych izraelskich osiedli na palestyńskim terytorium okupowanym.
Większość członków w niższej izbie holenderskiego parlamentu, zaapelowała już w zeszłym roku do rządu o wprowadzenie zakazu importu oraz tranzytu towarów pochodzących z nielegalnych osiedli izraelskich zbudowanych na Zachodnim Brzegu Jordanu. Rząd podjął decyzję dopiero 21 lipca. Decyzje wejdzie w życie z dniem 22 września, jak podał portal NL Times.
Zakaz dotyczy nie tylko importu towarów z nielegalnych osiedli izraelskich, ale także handlu (pośredniego). Firmy holenderskie za granicą również muszą go przestrzegać, jak wynika z nowego rozporządzenia.
Przeciąganie się eskalacji USA przeciw Iranowi, skuteczne blokowanie przez Irańczyków Cieśniny Ormuz oraz rozpoczęcie blokady saudyjskich portów przez Jemeńczyków nie pozostało bez wpływu na rynki.
Do godziny 7:30 czasu warszawskiego wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent na londyńskiej giełdzie ICE Futures podrożały o 2,04 dol. czyli 2,17 proc. do ceny 96,11 dol. za baryłkę. Tym samym kontynuuje ona wzrost. W czasie środowych notowań podrożała o 3,36 proc. jak podała agencja informacyjna Interfax.
Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę WTI na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX) wzrosły o 1,43 dolara to jest 1,65 proc. do poziomu 88,26 dol. za baryłkę. Kontynuowały wzrost po skroku 2,95 proc. w czasie notowań środowych.
Mietek Gazrurka idzie z bejzbolem i słyszy od faceta w ogróku: „jak nie schowasz bejzbola, to ja wyciągnę swój”. Na to Mietek do kumpla: „słyszałeś? GROZI mi”.
I oto zydom i ich agenturze w Polsce chodzi
lipiej Polska i Rumunia niz europa zachodnia czy polnocna
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat miałem okazję słyszeć takie pogróżki kilka razy, widać tak lubią.
tagore
Przecież te rakiety są wycelowane w Polskę od 1999r. a w Rumunie od 2004r. Jak czytam te „przepychanki” Rosja – USA, to mam uśmiech na twarzy.
tagore: 25.06.2015 14:40 Przy okazji robienia wody z mózgu, Panie Tagore; z punktu widzenia wojskowego zniszczenie amerykańskich wyrzutni rakietami operacyjno-taktycznymi z głowicami konwencjonalnymi jest możliwe i może być korzystne tylko w warunkach pojawienia się frontu na terytorium Polski z wymianą ciosów rakietami krótszych zasięgów i starszych typów na kierunku wschód-zachód względnie północ-południe. Przeciwko aerobalistycznym Iskanderom M system jest bezużyteczny, podobnie amerykański system nie poradzi sobie z rakietami międzykontynentalnymi wystrzeliwanymi z głębi Rosji w kierunku północnym lub wschodnim (w razie wymiany ciosów Rosja-USA). Zatem ta instalacja jest kolejną prowokacją, która nam wyrządzi szkody, a amerykańskim pindusom da lepsze pole informacyjne dzięki radiolokatorom umieszczonym w Rumunii. Aha jakie to siły Rosja samorzutnie (tzn. bez wcześniejszej prowokacji) rozmieściła w naszym regionie, że aż wysyłają nam czołgi i tarczę?
X-37B bez powodu nie latał 2 lata po orbicie głownie nad Rosją, Chinami, Koreą Pn, Pakistanem, Afganistanem i Iranem. Wszędzie tam, gdzie jest wrogie USA zagrożenie nuklearne. Świadczy to o szpiegowskim charakterze misji jak również militarnym. Prawdopodobnie w przestrzeni kosmicznej zostały umieszczone sondy z laserami, które będą w stanie zniszczyć rakiety balistyczne zaraz po starcie oraz satelity wroga. Brzmi jak SF ale taka jest już technologia. Dlaczego po starcie ? ano dlatego, że rakieta balistyczna przy starcie jest bardzo łatwo wykrywalna i łatwa do unieruchomienia. Wszystko na terenie wroga. W przypadku gdy rakieta ma kilka głowic jądrowych, zostaje zniszczona jako jeden cel nie powodując wybuchów atomowych. Zawsze się zastanawiałem kiedy broń atomowa przestanie być straszakiem i z jakiego powodu. Powód: ruchome zakamuflowane sondy z laserami umieszczone w przestrzeni kosmicznej. Myślę, że X-37B umieścił coś znacznie lepszego niż LaWS czy YAL-1.
Kmicic: 25.06.2015 22:29 Nawet gdyby, to jest ich zbyt mało, aby…właśnie co? Ograniczyć ilość kraterów w USA? W takiej wojnie nie ma wygranej, a ilość broni kosmicznych można zrównoważyć zwiększeniem ilości celów (wyprodukują sobie więcej rakiet).
Błąd. Czy rakiety muają 300 000 km/h. Druga sprawa zanim balistyk osiągnie prędkość jest już zniszczony. Czas eliminacji to 2-3sec. Zanim taka rakieta/y osiągnie 500m jest wyeliminowana. Jedna mobilna sonda może takich rakiet zniszczyć wpizdu. To tak jak byś powiedział w 1410r: Panowie, więcej rycerstwa a na 100% ktoś na koniu dojedzie i zrówna miasto z ziemią, bo nie wiedziałby , że masz wiatrak (śmigłowiec) i działko Gatinga (ręczne).
https://www.youtube.com/watch?v=dL9_Tldmrhs
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę bardziej przystępnie idiotom i zdrajcom w rządzie powiedzieć prawdy się nie da ,,Jeśli podoba im się to, by z powodu amerykańskich zbrojeń stać się celami, to jest to ich wybór. Logika konfliktu polega na tym, że nikt na nim nie wygrywa, a ktoś trafia pomiędzy. I oni mogą znaleźć się pośrodku – powiedział Łukjanow.”
IGNACY NOWOPOLSKI: ,,Ten fragment dedykuję wszystkim IMBECYLOM bez wyjatku, którzy są zwolennikami udziału Polski w neo-trockistowskiej krucjacie przeciw putinowskiej Rosji, aby z góry poznali skutki tejże. Stanowi ona adaptację opracowania, które w 2004 roku ukazało się w Bulletin of the Atomic Scientists[ix]. Opisuje ona hipotetyczne skutki eksplozji 800 kilotonowego ładunku nuklearnego nad Manhattanem (dzielnica Nowego Jorku). Rosyjskie wojska strategiczne posiadają na wyposażeniu tysiąc rakiet z głowicami nuklearnymi, które w pół godziny mogą dotrzeć do granic Stanów Zjednoczonych, w tym 700 z nich zaopatrzona jest w 800 kilotonowe ładunki nuklearne. W przypadku omawianej detonacji, w ułamku sekundy głowica osiągnęłaby temperaturę 100 milionów stopni Celsjusza, czyli pięciokrotnie wyższą od temperatury jądra słonecznego. Wytworzona w jej rezultacie fala uderzeniowa rozprzestrzeniałaby się z szybkością kilku milionów kilometrów na godzinę. Wytworzona kula ogniowa w sekundę po wybuchu osiągnęłaby około dwu kilometrów średnicy. W ciągu kilkunastu minut, wywołany przez nią gigantyczny pożar wyzwoliłby energię 50 razy większą niż sama detonacja. W centrum, detonacja spowodowałaby wyparowanie Manhattanu. Wiatr wywołany różnicami ciśnienia osiągnąłby prędkość 1000 km/godzinę, przewracając wieżowce w dalszej odległości. W odleglejszych dzielnicach takich jak Brooklyn, czy Greenpoint (centrum polonijne), odzież spontanicznie zapalałaby się na przechodniach. Ogień zniszczyłby życie i wszystko inne na przestrzeni dziesiątek mil po nawietrznej.. Radioaktywne opady zaczęłyby się w kilka godzin po eksplozji. Ich efekt byłby jeszcze koszmarniejszy i trwał na przestrzeni wieków. IMBECYLOM, którym dedykowałem powyższą część artykułu, pragnę dodatkowo wyjaśnić, że skutki wybuchu nuklearnego ładunku są niezależne od położenia geograficznego i nad Warszawą efekt ten były identyczny. Poza tym większość z nich ginęłaby w tak potwornych męczarniach, że świadomość faktu zamienienia Rosji, w odwecie, w radioaktywną pustynie nie byłaby wystarczająca do osłodzenia tych cierpień.”
Jest jasne, że wyrzutnie rakiet, z których można wystrzelić rakiety Tomahawk z głowicami jądrowymi na Rosję, staną się pierwszym celem rosyjskiego ataku atomowego na Zachód. Te wyrzutnie nie chronią Polski, lecz są poważnym zagrożeniem dla nas. One chronią Niemcy, a nie nas. Gdy dojdzie do zaostrzenia sytuacji, to Rosjanie nie będą czekali na amerykański atak, ale sami zaatakują i NATO może sobie wtedy szpicę wsadzić w tyłek, bo już jej nie będzie.
JAK MYSLISZ CZY TAKI np.Kmicic JEST W STANIE TO PRZYSWOIC ???
PP. Votum_separatum i JerzyJJ: Należy Panom bardzo podziękować za tę potrzebne informacje, które jaskrawo wykazują, że będący u władzy w Polsce wrogowie narodu i zdrajcy narażają ludność Polski na zagładę. Co do P. Kmicica, nie wątpię, że tę informację przyswoił sobie natychmiast. W obliczu bezustannego parcia naprzód banderowskich Ukraińców na tym forum, P. Kmicic nigdy ich nie popierał i nie atakował krytyków ukraińskich zbrodni na polskim narodzie, tak jak to zawzięcie czynią Tutejszym (Zbigniew Sułek, b.płatny agent SB o krytponimie’Żelisław’ zdemaskowany przez IPN) oraz wataha polskojęzycznych probanderowskich Ukraińców takich jak WoiwodaMyhaił0, Andrz, Robert_XX (pochwalał palenie ludzi żywcem w Odessie 2 maja 2 2014 r.). P. Kmicic stał z nami w szeregu, pokazując, że jest patriotą. Tak go widzę. Co do czasu lotu rakiet, już w latach 70-tych w wodach międzynarodowych u wybrzeży północno-amerykańskich regularne patrole przeprowadzały radzieckie łodzie podwodne uzbrojone w rakiet z jądrowymi głowicami. Można założyć, że wszystkie kraj posiadające tak wyposażone łodzie podwodne, tj. (alfabetycznie) Anglia, Chiny, FR, Francja, Izrael i USA są w stanie dokonać ataku jądrowego z wód międzynarodowych gdziekolwiek na świecie. Rakiet lecieć będą kilka minut. W miarę postępu technicznego, ten czaz się skraca.
korekta: rakiety, kraje
Wal się ruski agencie, cała ta Twoja robota to nic innego jak ruska dywersja FSB. Rusek rozdaje certyfikaty polskiego patriotyzmu? Poszedł stąd ruski agenturalny zbok. Gówno nam – Polakom – ruskie szowiniści zrobią. A ten obrazek atomowego ruskiego szantażu to zdjęcie z obszaru FR. Macie tysiące kilometrów kwadratowych atomowej pustyni, wpuścicie tam niezależnych obserwatorów? Ruskiem na odległość śmierdzisz ty polsko języczny rusku.
@Tutejszym – Szkoda Pana i innych nerwów na dyskusję z tymi ruskim trollami. Jeszcze tego by brakowało, żeby tym parchom udowadniać patriotyzm. To jest rozwadnianie tematu. Mnie cały czas zastanawia efektywność ich przekazu – bo moim zdaniem jest bliska zera. Sylwek, pastuch i im podobni to są takie ratlerki – małe to to, nic nie może, ale wiecznie szczeka. Proszę nie brać sobie tego do głowy – bo wydaje mi się, że nikt normalny nawet nie weźmie ich sugestii na „ćwierć poważnie”. Pozdrawiam
Kennedy zagroził wojną na wypadek gdyby Sowieci uparli się na instalację rakiet na Kubie. To zbyt mały dystans by odpowiednio szybko reagować. Pomysł instalacji amerykańskich rakiet w Polsce jest bardzo ofensywny. Oczywiście aby Polacy łykneli konfrontację należy karmić ich głodnymi kawałkami, że Rosjanie „i tak tutaj celują”, albo „chcą rzucić nuki na Podlasie”. To jest podlane dodatkowo bełkotem o „tarczy antyrakietowej” itd. Oczywiście im więcej środków Rosja przeznaczy na neutralizację rakietowo-lotniczej armii inwazyjnej NATO w Polsce, tym mniej jej starczy środków na atakowanie trenu USA – dokąd dolatują tylko najkosztowniejsze rakiety dalekiego zasięgu. I o to chodzi. O bezpieczenstwo USA w III Wojnie. Stąd te ujadanie kundli z amerykanskiej ambasady. Polska ma być ich tarczą i taranem.
jazmig: 25.06.2015 17:09 Jakie Tomahawki? W Polsce mają być antyrakiety.
Hehe … tak jak by rakiety nie były wymierzone w Polskę. W 2008 r Rosja zaprezentowała plan mechaniczna pomarańcza gdzie kluczowym elementem jest deeskalujący atak bronią jądrową na teren Podlasia. Sprowadzenie solidnych systemów antyrakietowych to kłopot w rozgrywce dla Rosjan.
Rakiety są zbyt drogą zabawką by celować je dla samej przyjemności straszenia. Tak samo brednią (strachy na Lachy) są jakieś atomowe plany udręczania Podlasia oderwane od pełnoskalowej III Wojny światowej. Polska świadomie zrezygnowała z utrzymywania Drogowych odcinków lotniskowych, a do F16 kupuje rakiety JASSM – to jest polityka budowania armii zdolnej jedynie do ataku (w ramach NATO), a nie do obrony, bo zaskakującego ataku te F16 nie przetrwają. Skuteczność systemów antyrakietowych w konfrontacji na bliskie dystanse jest znikoma ze względu na liczbę potencjalnych intruzów. Z resztą np. te nasze Patrioty i tak nie nadają się na Iskandery.
Nie wiem czy takie akcentowanie przez Rosjan ataku na Podlasie nie ma jakichś dodatkowych podtekstów. Dlaczego Podlasie, Rosjan o działanie „ni z gruszki, ni z pietruszki” raczej nie posądzam…
Nic tylko budować własne rakiety i wycelować w moskwę !
Niech to zrobi wasza Ukraina.
Robi, robi. Mielim testy na poligonie. Od tamtej pory się moczę ze strachu, a po tych kolorowych mam nocne polucje.
https://www.youtube.com/watch?v=Mu2idf-YKHg