Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mokotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Sudanu podejrzanego o kradzieże rowerów. W zajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rower elektryczny o wartości 12 tys. zł, skradziony kilka dni wcześniej przy ul. Tynieckiej. (więcej…)
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Zaledwie dzień po zakończeniu mistrzostw świata w piłce nożne organizowanych wspólnie przez Kanada i USA, Donald Trump rozpoczął nową rundę wojny handlowej między nimi.
Prezydent USA Donald Trump nałożył 50 proc. cła na szeroką gamę towarów importowanych z Kanady. Jak stwierdził uczynił to w reakcji na „nierówne traktowanie” amerykańskich samochodów, nabiału i alkoholu przez kanadyjską politykę celną. Cła obejmują również towary codziennego użytku, takie jak wino i kije hokejowe, a także towary przemysłowe, takie jak cement. Ominięte zostaną jednak niektóre kluczowe towary eksportowe Kanady, takie jak surowce kopalne i ryby, zrelacjonowało BBC.
Biały Dom poinformował, że cła wejdą w życie za 30 dni. Z kolei premier Kanady Mark Carney odpowiedział, że jego rząd jest gotowy do „zintensyfikowania” rozmów handlowych ze Stanami Zjednoczonymi w nadchodzących tygodniach.
Ukraiński aktywista Serhij Sternenko twierdzi, że dowódcy brygad otrzymali polecenie nagrania wystąpień popierających głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego. Informacje te potwierdziły „Ukraińskiej Prawdzie” anonimowe źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
W najnowszym oświadczeniu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi, że jego ataki na amerykańskie bazy w Jordanii przyniosły wymierne efekty.
Wedłgu wtorkowego oświadczenia Korpusu jego ostatni atak na Jordanię zniszczył amerykański radar a także samolot bojowy F-15. Według Irańczyków zginąć miało "kilku" amerykańskich żołnierzy, zrelacjonował portal Al Mayadeen. Zginęli w bazie Rukban położonej tuż obok trójstyku granic Jordanii, Iraku i Syrii, jak podał portal Al Mayadeen, niedaleko amerykańskich instalacji at-Tanf w Syrii.
„Ten region nie jest miejscem dla amerykańskich agresorów. Muszą go opuścić, aby uniknąć poniesienia większych strat” - Korpus napisał we wtorkowym oświadczeniu. Jak dodano - „Sekretarz wojny USA, którego uważamy za zbrodniarza wojennego, określił poległych mianem bohaterów, podczas gdy publicznie ogłoszona liczba ofiar jest znacznie niższa od rzeczywistej”.
W 2027 roku Wielka Brytania zwiększy swój kontyngent wojskowy w Estonii do niemal 1200 żołnierzy i wyposaży go w drony dalekiego zasięgu. Decyzja zapadła w czasie, gdy państwa bałtyckie ostrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami wymierzonymi w region i Polskę. (więcej…)
Gratulacje dla księdza Aszkiełowicza!!!
Ale poza tym… Portal Wilnoteka podał, że jej redaktor Wierbiel zajął w głosowaniu czytelników wysokie miejsce. Jednak tutaj jest ostatni. Czyli podane „dalsze miejsca” są zapewne według alfabetu, a nie uzyskanego poparcia.
Dlaczego ma miejsce takie celowe przekłamanie ze strony Kuriera? Dlaczego nie podano faktycznej kolejności? Czyżby chodziło o ukrycie faktycznych wyników niektórych kandydatów?… Ciekawi mnie na przykład, ile tak naprawdę głosów wieloletni doradca litewskich premierów pan Okińczyc, który w swoich mediach bezczelnie atakuje polskich działaczy na Litwie i uprawia pro-litewską agitację.
Oto dziesiątka laureatów plebiscytu „Polak roku 2015″ pod względem liczby oddanych głosów (kapituły i czytelników) – od największej do najmniejszej:
1. Ks. Józef Aszkiełowicz, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mejszagole.
2. Renata Brasel, kierownik artystyczny Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”.
3. Jan Wierbiel, redaktor portalu wilnoteka.lt.
4. Ks. Tadeusz Jasiński, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Wilnie.
5. Bożena Bieleninik, nauczycielka języka polskiego w Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu, reżyser teatru szkolnego „Wędrówka”.
6. Jarosław Niewierowicz, prezes zarządu Polsko-Litewskiej Izby Handlowej.
7. Mirosław Szejbak, prezes Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie.
8. Alicja Klimaszewska, prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą.
9. Apolonia Skakowska, prezes Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki.
10. Czesław Okińczyc, sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy.
Uznanie i gratulacje dla ks.Józefa Aszkiełowicza,proboszcza parafii p.w.W.N.M.P. w Miejszagole,jak też dla pozostałych ,równie sympatycznych uczestników plebiscytu.Słuszna refleksja księże Józefie.Jest teraz ksiądz odpowiedzialny za całą polską społecznoścBez obawy,da ksiądz radę,polska społecznośc w macieży też wspomoże.
Prezes radia Znad Wilii, kolaborant władzy lietuviskiej, szkodnik i rozbijacz polskości oraz nałogowy egoista, niedawno chwalił się książką pt. „Okińczyc – wileński autorytet”. Teraz czas na suplement pt. „Ale nie dla Polaków na Litwie…”. Bo Wilniucy z zasady nie szanują odszczepieńców, który kalają własne polskie gniazdo.
Naprawdę trzeba być skończonym nadętym bufonem, by takie książki pisać o samym sobie. W kolejnym tomie być może się dowiemy, że on sam jeden w 91. roku gołymi rękami niszczył sowieckie czołgi pod wileńską wieżą telewizyjną… No chyba że to książka z gatunku „groteska” albo „bajeczki dla potłuczonych”… Dlatego dobrze się stało, że Okińczyc zwany Okłamczycem, lietuviski urzędas, w swoich mediach szkalujący polskich działaczy na Litwie, takie tutejsze wcielenie michnikowszczyzny – został przez mądry lud wileński odpowiednio oceniony i usłyszał zdecydowane: NIE!!!