W środę na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do strzelaniny pomiędzy strażnikami granicznymi obu państw – podaje agencja Reuters. Medium powołuje się na rosyjskie media, które cytują kirgiską straż graniczną. Jeden funkcjonariusz straży granicznej Tadżykistanu miał zostać zabity w wyniku starć. Dwóch innych miało odnieść rany.

Kirgiska służba graniczna poinformowała, że funkcjonariusze tadżyccy otworzyli ogień po tym, gdy zostali poproszeni o opuszczenie „pozycji bojowych” wzdłuż granicy. W odpowiedzi kirgiscy strażnicy mieli odpowiedzieć ogniem – pisze Reuters. Druga strona podała, że kirgiscy strażnicy otworzyli niesprowokowany ogień.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jeden funkcjonariusz straży granicznej Tadżykistanu miał zostać zabity w wyniku starć – sugerują doniesienia rosyjskich mediów. Dwóch innych miało odnieść rany.

Agencja przypomina, że w ostatnich latach wzdłuż kirgisko-tadżyckiej granicy dochodziło do częstych starć. Już w zeszłym roku na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do eskalacji sporu o dostęp do zasobów wodnych, w tym do strzelaniny między siłami zbrojnymi obu krajów. Obie strony obwiniały się nawzajem o eskalację napięć. Przedmiotem konfliktu była przepompownia wody, którą każdy z krajów uważa za swoją.

Reuters zwraca uwagę, że do środowego incydentu doszło w tym samym czasie, w którym na nowo wybuchły walki między dwoma innymi byłymi republikami ZSRR: Armenią i Azerbejdżanem.

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz