Prezydent Ukrainy podpisał dekret o ułatwieniu nabywania obywatelstwa Ukrainy przez obywateli innych państw i bezpaństwowców.

Podpisany przez Zełenskiego dekret został opublikowany we wtorek na oficjalnej stronie internetowej prezydenta Ukrainy. Nowe przepisy wprowadzają ułatwienia w nabywaniu obywatelstwa Ukrainy przez obywateli innych państw lub osoby nie posiadające żadnego obywatelstwa, które „brały lub biorą udział w określonych działaniach na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa narodowego i obrony Ukrainy” – cytuje ukraińska agencja informacyjna UNIAN.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nowe przepisy mają więc duże znaczenie dla obcokrajowców, którzy dołączyli do różnego rodzajów sił zbrojnych Ukrainy by walczyć z donbaskimi separatystami. Nie brak wśród nich etnicznych Ukraińców z diaspory, ale też osób motywowanych ideologicznie, jak choćby białoruscy nacjonaliści.

Ale ułatwienia w nabywaniu obywatelstwa zostały zaoferowane nie tylko żołnierzom-ochotnikom. Zgodnie z zapisami dekretu dotyczą one także obywateli Federacji Rosyjskiej „podlegających prześladowaniom ze względu na poglądy polityczne”. Oczywiście Rosjanin taki będzie musiał przedstawić dokumenty potwierdzające „prześladowania” a także zrzec się obywatelstwa rosyjskiego.

W ciągu ostatnich lat Kijów, podobnie jak państwa bałtyckie, stał się celem emigracji niektórych znanych przedstawicieli rosyjskiej opozycji.

Zełenski zobowiązał też radę ministrów do przygotowania w ciągu trzech miesięcy projektu ustawy całościowo określającej zasady nabywania obywatelstwa Ukrainy.

Czytaj także: Rosja będzie wydawać paszporty wszystkim mieszkańcom Donbasu

unian.net/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz