Zełenski nie przyszedł na debatę Poroszenki

Zgodnie z przewidywaniami Wołodymyr Zełenski nie pojawił się w niedzielę na debacie zorganizowanej przez jego rywala w ukraińskich wyborach prezydenckich, urzędującego prezydenta Petra Poroszenkę. W związku z tym „debata” na Stadionie Olimpijskim w Kijowie przekształciła się w konferencję prasową i wiec wyborczy Poroszenki.

Tuż po wygraniu pierwszej tury wyborów prezydenckich Zełenski wyzwał Poroszenkę na debatę na Stadionie Olimpijskim w Kijowie. Poroszenko odpowiedział propozycją przeprowadzenia debat w dniach 14. i 19. kwietnia, jednak Zełenski zgodził się tylko na drugi z tych terminów. Mimo to Poroszenko pojawił się w niedzielę w centrum prasowym Stadionu Olimpijskiego, gdzie przez kilkadziesiąt minut „oczekiwał” na Zełenskiego. Nieobecność faworyta ukraińskich wyborów podkreślała pusta mównica. Jak pisze Kyiv Post, z powodu braku Zełenskiego „debata” zamieniła się w konferencję prasową Poroszenki.

Gdy stało się jasne, że Zełenski nie pojawi się na debacie, Poroszenko wezwał go do wzięcia wspólnie z nim udziału w politycznym talk show w telewizji ICTV w poniedziałek 15. kwietnia.

CZYTAJ TAKŻE: Poroszenko do Zełenskiego: bądź mężczyzną i przyjdź na debatę

Po zakończeniu niedoszłej debaty Poroszenko wprowadził swoich zwolenników na trybuny stadionu i wziął udział w wiecu wyborczym. Choć jego rzecznik zamieścił w sieci społecznościowej zdjęcia sugerujące, że stadion był zapełniony i podał liczbę 20 tys. uczestników wiecu, to zdjęcia zrobione z szerszej perspektywy pokazują, że zapełniono jedynie kilka sektorów. Portal strana.ua ocenił liczbę uczestników wiecu na 5-7 tysięcy.

Na scenie prezydent wygłosił przemówienie, odpowiadał na pytania, robił sobie selfie z wyborcami a nawet tańczył i śpiewał. Podkreślał nieobecność Zełenskiego sugerując, że ten boi się z nim debatować. Razem z muzykami z grupy „Kozak System” zaśpiewał dedykowaną Zełenskiemu popularną ludową pieśń „Pidmanuła, pidweła” (Oszukała, zawiodła), w której padają m.in. słowa „przyszedłem, a ciebie nie ma”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy sondaż wyborczy na Ukrainie: Zełenski z dwukrotną przewagą nad Poroszenką

Kresy.pl / Kyiv Post / Unian / strana.ua

Zełenski nie przyszedł na debatę Poroszenki
5 (100%) 5 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    uvara :

    Zachowania Zelenskiego jest bardzo dziwne, najpierw sam wzywa Poroshenke do debaty na stadionie, potem się wogóle nie zjawia, do tego cały cyrk z badaniami krwi, które przeprowadził w jakimś prywatnym laboratorium powiązanym z kapitałem rosyjskim…. tak jakby robił wszystko aby przegrać te wybory. Dlatego mam podejrzenia, że jest on sztucznym tworem cichej ugody pomiędzy Porochem a Kolomoyskim który miał zabrać głosy Tymoshenko, jednak Poroch nie przewidział jednego, że ludzie go mają na tyle dosyć, że i tak wolą zagłosować na Zelenskiego, pomimo że praktycznie jest niewidoczny w kampanii, a gdy już coś robi, to jakby celowo się ośmieszał.

      • Avatar
        uvara :

        KAsper1 nie wiem jakie media czytałeś, ale ja widziałem taką informację, że Eurolab i jego właściciel ma powiązania z Rosją, oczywiście o niczym to nie świadczy ale na Ukrainie to często wystarczy aby kogoś oskarżyć o „wpływy Kremla”, tym bardziej gdy kandyduje na prezydenta i toczy batalię o głosy w decydującej rundzie. Z tą odmową udziału w debacie to nie do końca logiczne, ponieważ sam wezwał Poroszenkę do debaty na stadionie narodowym a gdy ten przyjął wyzwanie i zaproponował termin, Zelenski po prostu schował głowę w piasek i udawał jakby nie było tematu.. powiedz mi że nie jest to zachowanie co najmniej dziwne.