Ponad połowa respondentów w Danii stwierdziło, że ich kraj powinien w przyszłości wysłać swoich żołnierzy na Ukrainę. Ponadto większość opowiada się za przyłączeniem Ukrainy do NATO i Unii Europejskiej.
Około 53 proc. respondentów stwierdziło, że Dania powinna wziąć udział w każdym przyszłym rozmieszczeniu żołnierzy – wynika z sondażu opublikowanego przez Ritzau w piątek. Około 15 proc. było przeciwnych, a 32 proc. było niezdecydowanych lub nie miało zdania.
Większość – 66 proc. stwierdziła również, że Ukraina powinna dołączyć do Unii Europejskiej, a 68 proc. sądzi, że Ukraina powinna stać się częścią NATO.
Sondaż przeprowadziła firma Voxmeter dla Ritzau. Obejmował on 1021 wywiadów przeprowadzonych w okresie od 18 do 20 lutego. Nie podano marginesu błędu.
Dania przekazała 53,7 mld koron (7,55 miliarda dolarów) na pomoc wojskową Ukrainie. Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała, że jest za wcześnie, aby rozmawiać o siłach pokojowych, chociaż jest pozytywnie nastawiona do tych planów.
W grudniu zeszłego roku prezydent Francji Emmanuel Macron również podjął inicjatywę wysłania europejskich sił pokojowych na terytorium Ukrainy. Misja pokojowa wojsk NATO na Ukrainie przypominałaby amerykańską misję rozjemczą w Korei, gdzie od przeszło 70 lat Stany Zjednoczone strzegą linii demarkacyjnej między Koreą Południową i Północną.
Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że biorąc pod uwagę długość linii frontu, do przeprowadzenia misji pokojowej potrzebnych będzie 100 tys. żołnierzy, a Kijów przygotował nawet odpowiednią mapę dla sojuszników.
Polskie stanowisko w tej sprawie nie jest jasne. Nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gen. broni rezerwy Dariusz Łukowski oświadczył, że „na dzień dzisiejszy” nie przewiduje udziału polskiego wojska w misji pokojowej na Ukrainie, ale nie wyklucza przeprowadzenia takiej akcji w przyszłości – „Nie można wykluczyć, scenariusze się rozwijają” – mówił.
Kresy.pl































