Ukraiński wicepremier otworzył w Kijowie wystawę poświęconą działalności nacjonalistów z OUN-UPA. Jak mówił, ma ona przekazywać Ukraińcom „prawdę” o tej formacji.

Każdy Ukrainiec powinien znać prawdę o Ukraińskiej Powstańczej Armii, prawdę o Romanie Szuchewyczu, Stepanie Banderze, Jarosławie Stećce i wielu innych bohaterach, którzy wierzyli, że Ukraina zdobędzie niepodległość – powiedział wicepremier Ukrainy Wjaczesław Kyryłenko na otwarciu wystawy „Bojownicy o Państwo Ukraińskie” w Narodowym Muzeum Historii Ukrainy. – podał we wtorek oficjalny portal ukraińskiej rady ministrów – Portal Rządowy.

Wystawa jest poświęcona Ukraińskiej Powstańczej Armii i ma związek ze 111. rocznicą urodzin jej dowódcy Romana Szuchewycza. Według Portalu Rządowego zwiedzający mogą zobaczyć na niej takie „unikaty” jak chorągiew ukraińskich nacjonalistów z lat 40., która zachowała się w magazynach sowieckich muzeów, czy puszka, w której upowcy trzymali swoje archiwum.

Wystawę jest zorganizowano w pomieszczeniach stylizowanych na kryjówki UPA. Tematycznie składa się ona z sześciu bloków – poświęconych kierownictwu UPA, jej strukturze organizacyjnej, działalności propagandowej, ciekawostkom dotyczącym codziennego życia upowców, rajdom UPA poza granicami Ukrainy oraz podsumowaniu działalności „ukraińskiego ruchu wyzwoleńczego” w latach 40. i 50. XX wieku.

Kyryłenko otwierając wystawę dziękował pracownikom Narodowego Muzeum Historii Ukrainy za popularyzację takich tematów jak historia dysydenckiego ruchu, Ukraińskiej Republiki Ludowej czy UPA. Jak mówił, jest to historia Ukraińców a „wydarzenia dotyczące UPA będą zawsze aktualne”. Polityk zauważył, że Ukraińcy dopiero od niedawna mogą zapoznawać się z pracami historycznymi i dziełami artystycznymi popularyzującymi tę formację. „Ukraina długo zmierzała do uznania UPA za coś swojego, to nasza wspólna historia. Niektóre eksponaty są tu zaprezentowane po raz pierwszy, to świadczy o kontynuowaniu tej wielkiej pracy, która znajduje się jeszcze w początkowej fazie” – mówił ukraiński wicepremier.

W otwarciu wystawy wziął również udział Mykoła Prociuk – syn Wasyla Prociuka, naczelnika sztabu UPA-Południe. Prezentował on medale swojego ojca otrzymane za działalność w UPA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (odłam banderowski) i jej zbrojne ramię – Ukraińska Powstańcza Armia są odpowiedzialne za ludobójstwo ludności polskiej na Kresach Południowo-Wschodnich II RP. Za tydzień przypada 75. rocznica kulminacji tych zbrodni – „krwawej niedzieli” na Wołyniu. W sumie w wyniku banderowskiego ludobójstwa zginęło ponad 100 tys. Polaków, nie licząc osób innej narodowości. W wyniku zbrodniczej działalności OUN-UPA mogło zginąć nawet 200 tys. cywili różnych narodowości. Zbrodnie dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem. Ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, zabijano używając siekier i wideł. Wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią, a także gwałcono kobiety. Polski parlament w 2016 roku uznał te zbrodnie za ludobójstwo. OUN i UPA prowadziły także marginalną, w porównaniu do ogromu ich zbrodni, walkę z oddziałami polskimi, sowieckimi i – sporadycznie – niemieckimi. Ukraińskie media nie podają, czy kijowska wystawa mówi coś o tej stronie działalności UPA.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraiński IPN przygotowuje grę planszową o OUN-UPA

Kresy.pl / kmu.gov.ua

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      jwu :

      @MacGregor Co na to Tomasz S.,pytasz ? Pochwali pomysł Ukraińców. A od siebie dodam,że ludzi tego pokroju są (niestety) tysiące w Polsce. Którzy wkrótce muszą stawić czoła, organizatorom 75 rocznicy „Krwawej niedzieli” na Wołyniu.

  1. Avatar
    JeszczePolska :

    Ahaaaaa…każdy ukrainiec ma znać prawdę o UPA? hmm to znaczy, że w setkach szkół w Polsce z ukraińskimi klasami, oraz szkół ukraińskich w Polsce zostaną zatrudnieni specjalnie przeszkoleni nauczyciele z Ukrainy, opłacani przez polskiego podatnika!ich zadaniem będzie uczyć o bohaterstwie UPA, Suchewycza ,Kłyma Sawura oraz zwykłego chłopa ukraińskiego na Wołyniu???

    https://www.facebook.com/groups/120434925260509/?ref=group_header