Na ulicy Kopernika we Lwowie uruchomiono we wtorek fontannę „Źródło z lwami”, która nie działała od prawie 70 lat.

Fontanna znajduje się w pobliżu kościoła pw. św. Łazarza. Była to stara kamienna studnia, z której biło naturalne źródło. W XIX wieku ustawiono przy niej dwa XVII-wieczne lwy dłuta Bernarda Dickemboscha, które początkowo znajdowały się na wieży starego lwowskiego ratusza. Lwy trzymają tarcze z herbami lwowskich rodów – Kampianów i Szolc-Wolfowiczów.

Jak pisze portal Zaxid.net, w latach 50. XX wieku źródło bijące ze studni zanikło. Po prawie 70. latach władze Lwowa postanowiły dokonać generalnego remontu obiektu i podłączyć do niego wodę z miejskiej sieci wodociągowej. Obecnie z wanny tryskają w górę trzy strumienie.

Według strony internetowej rady miasta Lwowa dokonano także restauracji posągów lwów. W tym celu zabrano je do pracowni konserwatorskiej.

Lwy były w opłakanym stanie. Stały one cały czas w cieniu – nad nimi rosły drzewa, była stała wilgotność. Dlatego rzeźby lwów pokryły się mchem, porostami i różnymi roślinami. Wszystko to musiało zostać usunięte. Również niektóre elementy lwów zostały pokryte solidną zaprawą cementową, którą również trzeba było usunąć. – informuje Lilija Onyszczenko z władz Lwowa.

Woda z fontanny ma lecieć jedynie latem. Jak pisze Zaxid.net, jej picie nie jest wskazane.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: sąd ukarał Polaka, który „uwolnił” lwy na Cmentarzu Orląt we Lwowie

Kresy.pl

We Lwowie uruchomiono fontannę nieczynną od 70 lat
Oceń ten artykuł

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz