Uczestnicy akcji „Obronisz bruk – obronisz Lwów” chcą pikietować siedzibę rady miejskiej we Lwowie, protestując przeciwko usuwaniu historycznej nawierzchni ulic w mieście.

Jak poinformował w poniedziałek portal Leopolis News, członkowie akcji społecznej „Obronisz bruk – obronisz Lwów” zebrani na konferencji prasowej oskarżali władze Lwowa o to, że remontując ulice zamieniają bazaltowy bruk (pochodzący jeszcze sprzed wojny) na betonową kostkę albo asfalt. Według nich zdarty bruk z powodu swojej ceny jest potem sprzedawany na Zachód, m.in. do Polski.

Jak mówił Perto Bajsa, koordynator akcji, bruk zabiera się nawet z ulic, które nie wymagają remontu. Według niego stara nawierzchnia jest zagrożona na prawie 40 ulicach – m.im. Łyczakowskiej w pobliżu cerkwi Pokrowy, Bandery (przedwojenna Sapiehy) i na placu Dworcowym. Co gorsza, jak twierdził, technologia układania nowej kostki jest niewłaściwa – kładzie się ją na beton a odstępy między kamieniami mają sięgać 5-10 centymetrów. Bajsa ostrzegał, że za kilka lat taka nawierzchnia się zniszczy, a od wstrząsów powodowanych przez ruch uliczny będą cierpiały budynki.

Inny uczestnik akcji, Jurij Antoniak przekonywał, że lwowski bruk jest sprzedawany za granicę do miast, które chcą przywrócić swoim ulicom dawny wygląd. Według obrońców lwowskiej kostki jej cena za granicą sięga 800 dolarów za metr sześcienny, a można ją wywieźć za granicę jako zwykły kamień po cenie 2 tys. hrywien (ok. 70 dolarów). Zdaniem Jarosława Swełeby, szefa Fundacji im. Petra Bołboczana, bruk z miasta nad Pełtwią trafia do Wiednia, Pragi a nawet do polskich miast.

Lwowscy aktywiści wzywają do pozostawienia w mieście starej nawierzchni ulic także dlatego, że bruk jest „ekologiczny”.

Przy dobrym jakościowo układaniu można po nim komfortowo jeździć także samochodem. On jest ekologicznie czysty, a latem nie odparowują z niego szkodliwe substancje, w przeciwieństwie do asfaltu. Ludziom, którzy obecnie kierują Lwowem jest obojętny estetyczny wygląd naszego miasta. – mówił na konferencji prasowej Antoniak.

Jak podało Leopolis News, uczestnicy akcji „Obronisz bruk – obronisz Lwów” planują przeprowadzenie w czwartek pikiety rady miejskiej Lwowa podczas jej posiedzenia w czwartek 21. grudnia, na którą wzywają wszystkich mieszkańców Lwowa, pragnących zachowania historycznego wyglądu miasta.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Lwów: zakończono restaurację fresków w prezbiterium kościoła jezuitów

Kresy.pl / Leopolis News

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    lp :

    Widać komu ukraińcy oddali władzę. Nawet kamieniom na ulicy nie darują bo układali je za Polski. Potem może chwycą się budynków, mostów a na koniec lasów, gór i rzek bo też pamiętają Polskę. Na koniec zostanie im g()o i wtedy znów łakomie popatrzą na sąsiadów z zachodu i wyciągną siekiery i widły no bo wszyscy banderowcy wiedzą, że Kraków to starożytne ukraińskie misto, Warszawa zresztą też!