Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Premier Armenii Nikol Paszynian odrzucił apel o przeprowadzenie natychmiastowego referendum w sprawie opuszczenia kierowanej przez Rosję Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAES).
Apel taki został wystosowany przez liderów pozostałych państw zrzeszenia, do którego należy również Armenia. Apel ten został wydany przez przywódców Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji na szczycie EAES, który odbywał się w Astanie w czwartek i piątek. W przemówieniu transmitowanym na portalach społecznościowych Paszynian oświadczył, że rząd w stolicy Erywaniu będzie kontynuował współpracę w ramach EAES, dopóki wybór między nim a Unią Europejską „nie stanie się nieunikniony” zrelacjonowała Al Jazeera.
Relacje między Armenią i Rosją pogarszają się od lat. Nikol Paszynian od dawna dystansuje się od Moskwy. Premier Armenii oskarża Rosję o to, że nie wsparła go wobec konfliktu z Azerbejdżanem i popiera wejście USA w rolę mediatora rozwiązania konfliktu jego państwa z Azerbejdżanem i stabilizacji Kaukazu Południowego.
Litewscy funkcjonariusze Straży Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) przechwycili drona wraz z ładunkiem białoruskich papierosów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w okolicy Tawsiun w rejonie solecznickim. Wieś położona jest przy samej granicy Białorusi. Służbe pełnili tam funkcjonariusze ze strażnicy w Purwianach. Usłyszeli oni dźwięk przypominający te wydawane przez drony. Użyli posiadanego systemu do zagłuszania tego rodzaju aparatów od razu nie zdołali stwierdzić co stało się z wykrytym dronem.
Jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT wrak drona został zlokalizowany dopiero w poniedziałek. Leżał koło wsi Janiszki, znajdującej się około kilometra od Tawsiun i 200 metrów od linii granicy. Obok niego leżał pakunek owinięty folią. Jak się okazało znajdowały się w nim papierosy „Minsk 5 Superslims” produkowane na Białorusi. Łącznie było ich 500 paczek.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
“nasi geszefciarze” też tak się tłumaczyli, zgodnie z prawdą czy nie, to inna kwestia.
Niech lepiej już przestanie o tym nawijać bo może mieć “wypadek” jak jego były juz “kolega z rządu”, czyli szef MSW Ukrainy. O nim ukraińscy internauci pisali że nie jak informowano oficjalnie “leciał na front” helikopterem, a na “prywatną wycieczką”, a także że był faktycznym “kuratorem” przemytu na Ukrainie…
– może także przypadkowo zderzyć się z barką!
Cuda na UPA-inie się zdarzają; https://tvn24.pl/swiat/nie-zyje-zaufany-general-poroszenki-zderzyl-sie-z-barka-ra677327
“Ukraina straciła jednego z najlepszych obrońców” – napisał na Twitterze prezydent Petro Poroszenko. Zastępca szefa jego administracji, 49-letni generał Andrij Taranow zginął w czasie niedzielnej przejażdżki skuterem wodnym, który nieoczekiwanie zderzył się z barką.”
“Oleksij Reznikow należał do grona ludzi, którzy wykonują swoją pracę zdecydowanie i profesjonalnie, bez niepotrzebnego rozgłosu. Koordynacja pracy wszystkich organów śledczych i siłowych, dziesiątki wyjazdów na front (w Donbasie – red.), wizytowanie jednostek i poligonów” – napisze prezydent Ukrainy Zielenski
“Minister twierdził, że nie wiedział nic o kontrakcie, ale jednocześnie wie, że skandaliczne zamówienie nie wpłynęło na morale ukriańskich żołnierzy walczących z atakującymi Rosjanami.” – okazuje się, że neobanderowcy też mogą być dowcipni 🙂
skoro nikt o nim nie wiedział to jak miało by wpłynąć? pomyśl zanim skomentujesz xD
Nikt nie wiedział ale chyba teraz prawie każdy już wie, włącznie z żołnierzami skoro pełno o niej w mediach i mówi o niej sam Reznikow który jednak oczywiście “wie”, że nie wpłynęła na morale wojska. Widocznie przeprowadził na froncie błyskawiczną sondę 🙂
to proste, skoro “szwindel” trzymany był w tajemnicy to nikt nie wiedział o nim do chwili ujawnienia nie wpływał na morale które jest silne ponieważ Ukraińcy bronią swojego kraju.
A z innej beczki, mechanizm podobny do ruskiego 🙂 z tą różnicą że wszyscy wiedzieli że pieniądze na wojsko idą na jachty, samoloty, zegarki i zagraniczne posiadłości oligarchów … czy ujawniłem jakąś wielką ruską tajemnicę? chyba nie, bo to zwyczajny ruski bardak 🙂
To może jeszcze raz. Ten szwindel jest już dobrze znany a więc prostowaniem banana jest twierdzenie Reznikowa, że po jego ujawnieniu nie wpłynął on na morale żołnierzy bo tylko najgłupsi z nich nie zorientowali się, że ich neobanderowskie elity mają głęboko w d…e ich życie i zdrowie pomimo tego, że to oni są na froncie a nie wspomniane neobanderowskie elity. Jeżeli chodzi o mechanizm to jest on jak najbardziej “ruski” bo właśnie Ukraińcy są ruskimi a mechanizm ten jest częścią “ruskiego miru” który na Ukrainie ma się znacznie lepiej niż w Rosji. Przypominam, że rosyjscy oligarchowie muszą “tańczyć na dwóch łapkach” przed Putinem i jego otoczeniem a Ukraina razem z jej politykami jest własnością garstki swoich oligarchów.