Znany ukraiński dziennikarz śledczy Dmytro Hnap ogłosił w poniedziałek, że kończy karierę dziennikarską i przechodzi do polityki.

Jak powiedział w filmie opublikowanym na Facebooku, postanowił dołączyć do tych nielicznych ukraińskich dziennikarzy, którzy próbują swoich sił w ukraińskim parlamencie.



Zdecydowałem się opuścić dziennikarstwo i przejść do polityki. Mogę zrobić kolejne tysiąc śledztw dziennikarskich. Wykryć kolejne dwa tysiące skorumpowanych urzędników. Ale widzę, rok po roku oni czują się coraz bardziej spokojni. I śmiało śmieją się tobie w twarz, wiedząc, że nawet utraciwszy posady, będą tam trzymali swojego kuma, który tak samo będzie rozkradał nasze podatki i naszą wspólną własność. – oświadczył Hnap.

Dziennikarz ujawnił, jakie są jego plany związane z wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi.

Zdecydowanie wezmę udział w wyborach parlamentarnych. Jeśli chodzi o prezydenturę, wzywam wszystkich polityków demokratycznego obozu do zjednoczenia na rzecz prawyborów, w których można wybrać najlepszego i najgodniejszego kandydata, którego wszyscy poprzemy. Osobiście jestem gotów wziąć udział w tych prezydenckich prawyborach. Chociaż ten pomysł wydaje mi się kompletnie szalony. Ale tylko szalone pomysły naprawdę zmieniają świat. – ogłosił dziennikarz.

Jak świeżo upieczony polityk powiedział rozgłośni Hromadske, w której pracuje, że wkrótce „ogłosi wyjście ze składu założycieli Telewizji Hromadske, aby nie było konfliktu interesów i żeby w ogóle nie naruszać etyki dziennikarskiej”.

W 2012 roku Dmytro Hnap założył dziennikarską agencję śledczą „Slidstwo.info”, a od 2013 roku był szefem projektu „Slidstwo.info” w Telewizji Hromadske. Później zasłynął jako autor szeregu głośnych dziennikarskich śledztw, m.in. o majątkach ukraińskich oligarchów, w tym Petra Poroszenki.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraiński dziennikarz śledczy: „zabójstwo” Babczenki podobne do „porwania” Bułatowa

Kresy.pl / Hromadske / zaxid.net

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz