Na początku roku sekretarz stanu USA Mike Pompeo odwiedzi Ukrainę, Białoruś, Kazachstan, Uzbekistan i Cypr – poinformował w poniedziałek Deparament Stanu USA.

O wizycie Pomepo napisał na swoim Twitterze: „Cieszę się, że w nowym roku odwiedzę Ukrainę, Białoruś, Kazachstan, Uzbekistan i Cypr, gdzie spotkam się ze swoimi odpowiednikami i ustalę priorytety USA w Europie i Azji Centralnej”.

Czytaj także: Między Białorusią i Rosją wszystko jest jasne

Pierwszym celem podróży dyplomatycznej będzie Kijów. 3 stycznia Pompeo spotka się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, szefem MSZ Wadymem Prystajką i ministrem obrony narodowej Andrijem Zahorodniukiem. Jak podaje Departament Stanu, Pompeo „potwierdzi amerykańskie wsparcie dla ukraińskiej suwerenności i integralności terytorialnej” oraz weźmie udział w upamiętnieniu ofiar poległych w walkach w Donbasie. Sekretarz stanu USA ma się także spotkać z przywódcami religijnymi i biznesowymi, z którymi będzie rozmawiać o prawach człowieka i klimacie inwestycyjnym na Ukrainie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dzień później amerykański polityk uda się do Mińska, gdzie spotka się z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką i szefem MSZ Uładzimirem Makiejem. O spotkaniu kilka dni wcześniej informowała białoruska gazeta „Nasza Niwa”. „W Stanach Zjednoczonych istnieje naturalna obawa o procesy integracyjne Białorusi z Rosją” – cytowała słowa anonimowego wyższego urzędnika Białorusi.

W następnych dniach Pompeo odbędzie wizyty w Kazachstanie i Uzbekistanie, gdzie weźmie udział w spotkaniu z szefami dyplomacji Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu, na którym będzie rozmawiał o sytuacji w Afganistanie. Swoją podróż Pomepo zakończy na Cyprze, spotykając się z prezydentem Nikosem Anastasiadisem i ministrem spraw zagranicznych Nikosem Christodulidisem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / forsal.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz