Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rosyjskie maszyny wystartowały z bazy Olenja na Półwyspie Kolskim i dotarły w rejon Łotwy, gdzie zawróciły. Bombowce osłaniały rosyjskie myśliwce Su-35S, a do monitorowania formacji skierowano także samoloty państw NATO. Tu-22M3 są wykorzystywane do przenoszenia pocisków Ch-22 i Ch-32 oraz bomb grawitacyjnych.
21 lipca nad międzynarodowymi wodami Morza Bałtyckiego dwa rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu Tu-22M3 wykonały trwający ponad cztery godziny lot ćwiczebny, któremu towarzyszyła reakcja lotnictwa państw NATO.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło lot oraz eskortowanie bombowców przez myśliwce Su-35S. Jak podał portal Defence24, rosyjską formację monitorowały samoloty NATO stacjonujące w państwach bałtyckich.
Program PERUN przeznacza 753 mln zł na 29 projektów rozwijanych przez polską naukę i przemysł na potrzeby wojska. Prace obejmą m.in. systemy bezzałogowe, sztuczną inteligencję, technologie kosmiczne i cyberbezpieczeństwo. Rząd zakłada, że w 2030 roku Wojsko Polskie ma być najsilniejszą armią w Europie.
W czwartek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisano 14 kolejnych umów o dofinansowanie projektów wyłonionych w ramach programu PERUN. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele rządu, nauki i przemysłu.
Czytaj też:
Sąd Apelacyjny Mołdawii nakazał likwidację dwóch małych stronnictw. Uznał je za nową formę dla zdelegalizowanej trzy lata temu prorosyjskiej partii.
„Partia polityczna <<Siła Alternatywy i Zbawienia Mołdawii>> (FASM) jest uznawana za następcę partii Sor, która została uznana za niekonstytucyjną wyrokiem Sądu Konstytucyjnego nr 10 z dnia 19 czerwca 2023 r. Partia polityczna [FASM] zostaje rozwiązana” - słowa wyroku przytoczyła w środę agencja informacyjna TASS.
Także w środę, odrębnym wyrokiem sądu rozwiązano partię "Szansa". Podobnie jak FASM wschodziła ona w skład koalicji "Zwycięstwo", którą grupa działaczy inaugurowała na wyjazdowej konferencji w Moskwie w kwietniu 2024 roku.
Legniccy policjanci zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o kradzież telefonu komórkowego należącego do dziecka. Aparat szybko odzyskano dzięki funkcji lokalizacji urządzenia i reakcji pokrzywdzonego dziecka oraz jego babci. (więcej…)
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Prowadząc wojną przeciwko Iranowi Amerykanie odczuwając coraz większe potrzeby tankowania swoich samolotów wykonujących misje aż z baz w Europie. Dlatego chcą, by ich samoloty tankowania powietrznego mogły stacjonować w Bułgarii.
Wniosek o zezwolenie na dyslokację amerykańskich samolotów wywołał w środę w bułgarskim Zgromadzeniu Narodowym trzygodzinną debatę. Głosowanie trzeba było powtórzyć na wniosek przewodniczącego partii "Odrodzenie" (Wazrażdane) Kostadina Kostadinowa. Wniosek został zatwierdzony, uzyskując poparcie 124 parlamentarzystów z rządzącej Postępowej Bułgarii (PB) i 15 z Ruchu Praw i Wolności (DPS), jak podała agencja informacyjna Novinite.
Przeciw zgodzie na stacjonowanie w Bułgarii amerykańskich samolotów-cystern zagłosowało 12 parlamentarzystów nacjonalistycznego "Odrodzenia". Jednaj jeden przeciwnik znalazł się także w szeregach rządzącej PB. Dwóch jej deputowanych wstrzymało się od głosu.
Panie Duda, Pan prosisz, skamlesz? Pan wreszcie zacznij żądać! Dosyć tej sromoty na jaką wystawiacie Polskę i pamięć pomordowanych Polaków.
duda ty banderowski, morderco w pokrzywach ukaińskich chceszesz coś udowodnić … obyś ty banderowski żydzie schodził z tego świata w pogardzie i bólu
Błąd w tytule: konsulat RP w Łucku podkreślił, że jest to wizyta prywatna, więc powinno być : „PAN DUDA NA WOŁYNIU”, a nie „prezydent Duda”.
@KazimierzS „Pan” JUDA raczej…
Wołyń-Sahryń – Szantaż? Ustawka? Trzeba przyznać Ukraińcom, że pięknie nas rozegrali!
Jak zwykle osiągnęli wszystko, co tylko chcieli, i to bez najmniejszego wysiłku. Od dawna Polacy uchylali się od odsłonięcia pomnika w Sahryniu, więc trzeba było na nich to wymusić.
Ceną za przyjazd Dudy na Wołyń, był niewątpliwie Sahryń. Ukraińcy upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze zneutralizowali ciężar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu (patrzcie, nas też mordowali!) i już, z konieczności jaką jest wizyta prezydenta obcego państwa, najpierw powie się parę słów o Rzezi Wołyńskiej, a później nagły przeskok do polskich „zbrodni”. Cel, czyli rzekoma symetria win, osiągnięty w 100% Po drugie wymusili na Polsce odsłonięcie „niechcianego pomnika” i to w czasie, gdy wokół czci się pamięć ukraińskiego bestialstwa.
Odwróćmy sytuację: czy za rok, gdy ukraiński prezydent będzie chciał przyjechać na obchody Akcji Wisła, by oddać jej „ofiarom” hołd – warunkiem strony polskiej będzie wyjazd polskiego prezydenta do Ostrówek na odsłonięcie pomnika ofiar ukraińskiego ludobójstwa, rzecz jasna – tego samego dnia?
Wmawia nam się, że prezydent broni polskiej narracji i nie wyraził zgody na wspólny obchód. Moim zdaniem – nie mieli wyjścia, ulegli przed ukraińskim szantażem! Fakt trzymania w głębokiej tajemnicy tej wizyty i „rewizyty” tylko potwierdza postawioną tezę. Ukraina pokazała Polsce, gdzie jest miejsce „lidera Europy Środkowo-Wschodniej”.
Ukraina dlatego zabrania ekshumacji pomordowanych Polaków, bo Duda z Kaczyńskim finansują ją pomimo jej bezczelności wobec Polski i Polaków.
Ukraina rozpadła się po puczu wspieranym przez „demokratyczny” zachód. Nikt jej nic nie ukradł. Rosjanie mieszkający na Ukrainie mieli prawo sprzeciwić się puczowi. Duduś – prawda!
Mam nadzieję że Kresowianie nie dadzą się nabrać na te n pseudopatriotyzm Dudy-Judy. Pałac prezydencki to istne siedlisko banderofilii.Tfu.