Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Francuska marynarka wojenna przechwyciła na Atlantyku tankowiec Tagor, który płynął z Rosji i był objęty międzynarodowymi sankcjami — poinformował w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron.
„Francuska marynarka wojenna przechwyciła wczoraj rano nowy tankowiec objęty międzynarodowymi sankcjami, pochodzący z Rosji: Tagor. Nasza determinacja jest stała i niezachwiana” — napisał Macron.
Według prezydenta Francji operacja została przeprowadzona na Atlantyku, na wodach międzynarodowych. Macron podkreślił, że odbyła się przy wsparciu kilku partnerów, w tym Wielkiej Brytanii, oraz „w ścisłej zgodności z prawem morskim”.
Prezydent Rumunii, Nicușor Dan poinformował we wtorek, że jeden z konsulatów w Rosji w jego państwie zostanie całkowicie zamknięty.
„Konsul Federacji Rosyjskiej w Konstancy został uznany za personę non grata. Sam konsulat zostanie zamknięty” - oświadczył we wtorek przywódca Rumunii, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax. Jest to kolejny krok dyplomatyczny Rumunów wobec Rosji. W piątek do miejscowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwany został ambasador Rosji w Bukareszcie, by wyrazić protest przeciwko wlotowi rosyjskiego dronu w przestrzeń Rumunii.
Rosyjski dron spadł w piątek na dach bloku mieszkalnego w rumuńskim Gałaczu, powodując pożar i obrażenia u dwóch osób. Gałacz położony jest we wschodniej części Rumunii nad dolnym Dunajem. Znajduje się kilka kilometrów od trójstyku granicy Rumunii, Ukrainy i Mołdawii. Te nocy trwał właśnie atak rosyjski na porty obwodu odeskiego, który graniczy z Rumunią.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Banderowcy przy każdej nadarzającej się okazji, czczą swoich zbirów,a u nas o bohaterach broniących Przebraża CICHO SZA.Pomimo tego ,że uratowali tysiące istnień ludzkich i pokazali rezunom jak walczą Polacy ,gdy są uzbrojeni i dobrze zorganizowani.
@jwu To coś co rzadzi Polską prędzej potraktuje ich jak tych z Birczy niz z honorem.Sami go nie mają to i innym go odmawiają.
@jaro7 100/100.W sumie, niepotrzebnie pytałem.
Dzicz z “Canady” z pewnością przybyła na ten spęd, by satanistycznie czcić swych ziomków. Wyjątkowo obrzydliwe są te “oświadczenia” ukrowskiej czerni o cywilizacji, narodzie i kulturze, które co rusz wygłasza jakieś barachło, a w tym przypadku te mrzonki o flagach będą się im śnić do końca swego ponurego żywota. Zresztą, można spodziewać się raczej rychłej reakcji “cywilizowanego świata” w zdecydowanie odwrotnym kierunku. Jak zawsze przy takich sytuacjach obecne jest ukrowskie duchowieństwo, chociaż nazwanie ich w ten sposób zakrawa co najmniej na kpinę. Tutaj analogia odnośnie czasów nie tak dawnych, narzuca się sama.
Ilekroć słyszę o rezunach z SS-Galizien, których Sowieci, jak przystało, rozbili w kotle, to przypomina mi się nikczemna postać tego, co to lekką rączką posyłał m.in. lwowiaków i wilniaków na pewną śmierć (o postanowieniach Teheranu rzecz jasna się nie zająknął), by zdobyć bezwartościowy i opuszczony klasztor na Monte Cassino, a którego wspierająca pejsatych córunia rozlazła się wygodnie w Senacie. To na nim ciąży zbrodnia na Narodzie Polskim; pomordowanych Polaków i ich rodziny skazał na zapomnienie, nie przekazując niedobitków rezunów spod Brodów Sowietom, o co zabiegali i uwalniając ich jako “polskich obywateli”, co jest niezwykle ordynarne. I dzisiaj ten bandyta ma swych gorliwych naśladowców, którzy robią wszystko, co w ich mocy, by to zostawić, zapomnieć i budować jakąś zafajdaną “przyszłość” ze stepowymi, jakkolwiek makabrycznie to brzmi oraz nie bacząc w ogóle na to, że to, co się wydarzyło na Kresach w zeszłym wieku, miało już wcześniej miejsce w historii.
@Gaetano Dokładnie.Własowców z SS Hałyczyna,wydano wszystkich Stalinowi.Wracając do tego o którym wspomniałeś,wielokrotnie zadawałem pytanie na forum ,dlaczego diaspory z USA ,Kanady i Australii ,nigdy go nie upamiętniły ? Przecież ratując ich, zrobił więcej dla kraju z za rzeki ,niż sam Stefan.
@jwu Smutna i bolesna prawda. Wspomniałeś o bohaterskich obrońcach Przebraża. To, czego dokonali, to czysty majstersztyk. Ta prawda o nich jest bardzo niewygodna dla polskojęzycznych szumowin, czego bynajmniej nie ukrywają. A dodatkowo także dlatego, że bodaj w trzecim ataku rezunów na miejscowość (ale zapewne także wcześniej) i w akcji zaczepnej brała udział sowiecka partyzantka, a przecież to nie do pomyślenia. Mimo że Polacy nie mieli początkowo dobrego uzbrojenia (część zdobyli m.in. w walce z rezunami), to ich organizacja, zaparcie i wola przetrwania była tak wielka, że zdołali odeprzeć hordy czerni, których było kilkanaście tysięcy. Wielka w tym zasługa “Harrego” i pozostałych dowódców. Tak jak historia z 50-cio osobowym oddziałem NSZ, który sprawnie rozbił czterokrotnie liczniejszą grupę ukro-swołoczy. To też pokazuje podejście dziczy, gdy widzi przed sobą ludzi zdeterminowanych mężczyzn, a nie bezbronne kobiety, dzieci, starców.
@Gaetano Współpraca żołnierzy AK z partyzantką radziecką ,trwała w Przebrażu od początku istnienia samoobrony .Dzięki temu ,że dwóch wspaniałych dowódców (Cybulski i Prokopiuk) potrafiło się dogadać (ponad podziałami) i skutecznie bronić ludność cywilną przed zapędami krwawych rezunów. Ze względu na tą współpracę , tak mało wspomina się o Panu Henryku Cybulskim,przedwojennym sportowcu ,żołnierzu AK i wspaniałym dowódcy ww.samoobrony.Podejrzewam ,że gdyby poszedł na układ z UPA ,miałby tablicę pamiątkową ,a być może nieduży pomnik ?
@jwu O wielu Polskich bohaterach się wciąż za mało wspomina, za to wychwala się zdrajców i szkodników. Jednak nie podzielam oddawania czci Czekistom, nawet jeśli osobiście nie mieli polskiej krwi na rękach.
@Kojoto Nie musisz.Ja ludzi oceniam po tym co zrobili, i cechach charakteru ,a nie przynależności politycznej.Zobacz taki von Staufenberg, zrobiono z niego bohatera ,nakręcono film, upamiętniono,a facet bardziej nienawidził Słowian niż Żydów i Cyganów. Ewentualne zabicie Hitlera ,wcale nie miało nas wyzwolić spod hitlerowskiego buta,tylko zapewnić Niemcom,spokój na zachodzie.
@jwu Przpychanki polityczne i kadrowe między nazistami nie mają tu nic do rzeczy (szczególnie jeśli nie doszły do skutku 🙂 . Jeżeli któryś z SSmanów osobiście nie mordował Polaków, a za to pomógł gdzieś tam miejscowym rozprawć się z sowiecką komunistyczną zarazą, to nie czyni go w żadnym razie bohaterem dla Polaków. Podobnie jest z czekistami i tzw przynależność polityczna nie ma tu nic do rzeczy. Może i każdy czekista musiał być członkiem partii komunistycznej, ale na pewno nie każdy członek partii komunistycznej był czekistą…