Około 6-7 milionów Ukraińców nie będzie miało czasu na aktualizację swoich danych w terytorialnych ośrodkach werbunkowych ukraińskich sił zbrojnych, twierdzi przedstawiciel parlamentu.
Tezę taką postawił w telewizyjnym wywiadzie Ołeh Siniutka, członek Komisji Regulaminowej, Etyki i Organizacji Pracy Rady Najwyższej Ukrainy. Według niego, aby człowiek był gotowy do służby, musi być zmotywowany, a nie zastraszony. „Jest decyzja, prawdopodobnie nikt tego nie zmieni, że za brak aktualizacji danych na osoby, które nie zaktualizowały danych, zostaną nałożone kary. Są one dość wysokie i dlatego, jak mi się wydaje, już dziś trzeba w pełni przeanalizować wszystkie dane” – słowa Siniutki zacytowała agencja informacyjna UNIAN.
Według jego prognoz liczba Ukraińców, którzy nie zaktualizowali swoich danych w dokumentacji wojskowej, sięgnie kilku milionów. „To prawdopodobnie około 6-7 milionów Ukraińców, którzy będą mieli nieaktualne dane. Wiadomo, że nie mogą tego zrobić w ciągu najbliższych dwóch dni. Prawdopodobnie trzeba będzie wrócić do zarejestrowanego przez nas projektu ustawy i go uchwalić.” – podsumował Siniutka.
Wcześnie UNIAN przytoczyła opinie prawne interpretujące nowe przepisy o mobilizacji i działaniu terenowych centrów werbunkowych Sił Zbeojnych Ukrainy. Zgodnie z nimi, po nałożeniu przez taką instytucję kary pieniężnej za brak aktualizacji danych personlanych należy ją uiścić w terminie 15 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, a w przypadku złożenia odwołania nie później niż 15 dni od dnia powiadomienia o jego odrzuceniu. Jeżeli grzywna nie zostanie uiszczona, decyzja zostanie przekazana do przymusowej egzekucji organom władzy.
W kwietniu prezydent Wołodymyr Zełenski zatwierdził nową ustawę o mobilizacji. Zgodnie z nowymi przepisami wiek poborowych został obniżony z 27 do 25 lat. Mobilizowani mogą być mężczyźni do 60 roku życia. Do czasu odwołania mobilizacji, mężczyźni w wieku od 18 do 60 lat mają obowiązek noszenia ze sobą książeczki wojskowej.
Nowa ustawa określa też kategorie mężczyzn w wieku poborowym, którzy są wyłączeni z poboru, w tym z określonych względów zdrowotnych lub rodzinnych.
Jednocześnie, ustawa zawiera zapisy, umożliwiające wskazanie przez poborowych jednostki, do której chcieliby trafić. Wprowadzono też nagrody oraz dodatkowe urlopy za zniszczenie lub zdobycie broni, sprzętu wojskowego lub pojazdów bojowych wroga. Coroczny urlop podstawowy udzielany jest w częściach w ciągu roku kalendarzowego, przy czym część zasadnicza wynosi 15 dni lub więcej. Jeden miesiąc służby liczy się jako trzy, jeśli dana osoba została bezpośrednio wysłana na tereny działań bojowych w okresie stanu wojennego.
Ponadto, nowa ustawa znosi czasową służbę wojskową i wprowadza obowiązkowe szkolenie ogólnowojskowe, szczególnie na uczelniach wyższych. W okresie stanu wojennego ma ono trwać do 3 miesięcy, a do 5 miesięcy w czasie pokoju. Zasadniczo, bez przejścia takiego przeszkolenia nie będzie można pracować w budżetówce.
Osoby uchylające się od służby wojskowej mają ponosić konsekwencje w postaci ograniczenia prawa do prowadzenia pojazdów. Wcześniej projekt ustawy zakładał także ograniczenie możliwości wyjazdu za granicę oraz blokadę rachunków bankowych. Zapisy te zostały jednak usunięte przed drugim czytaniem. W przypadku ograniczenia wyjazdów, jest to już uregulowane w przepisach.
Czytaj także: Blisko połowa potencjalnych ukraińskich poborowych nie jest gotowa iść do wojska [Sondaż]
unian.net/kresy.pl































