W związku z rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę w mediach pojawiły się komentarze na temat możliwej liczby uchodźców z tego kraju. Mówi się nawet o 5 mln osób.

Jeszcze przed rosyjskim atakiem na Ukrainę minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński informował, że Polska przygotowuje się na różne scenariusze, w tym na napływ uchodźców w razie ewentualnego konfliktu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1211.62 PLN    (5.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W czwartek rano wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker przypomniał, że na wypadek napływu osób z Ukrainy przygotowano scenariusz wynikający z planu zarządzania kryzysowego i od wczesnych godzin rannych są realizowane pierwsze założenia tego planu. Szefernaker zapowiadał utworzenie w ciągu kilku godzin 8 punktów recepcyjnych dla uchodźców z Ukrainy. Będą mieli tam zapewnione wyżywienie, pomoc medyczną i informacje.

Zdaniem wiceministra w najbliższych godzinach może zwiększyć się ruch na granicy polsko-ukraińskiej. Według niego kluczowe będą następne 24 godziny. Deklarował, że polska granica jest otwarta i w razie potrzeby zostanie tam udzielona pomoc uchodźcom.

Jednocześnie w mediach pojawiły się przypuszczenia na temat możliwej liczby uchodźców, którzy opuszczą Ukrainę. Według Tomasza Hanczarka, prezesa Personnel Service, może to być od 1 do 3 mln osób. Jako formę „pomocy” dla nich Hanczarek zaproponował umożliwienie im szybkiego podejmowania pracy w Polsce. Jego zdaniem polski rynek pracy „jest w stanie wchłonąć około 0,5 mln pracowników z Ukrainy w ciągu sześciu miesięcy, a kolejne 200 tys. na dalszym etapie”.

Portal Dziennika Gazety Prawnej pisze o liczbie uchodźców od pół miliona do 5 milionów. Również o nawet 5 mln uchodźców pisze RMF FM.

CZYTAJ TAKŻE: Deklaracja minister rządu PiS: 500+ dla uchodźców z Ukrainy

Kresy.pl / radio.lublin.pl / rmf.fm / pulshr.pl / wp.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz