Lwów: spod łacińskiej katedry zabrano figury świętych [+VIDEO]

W czwartek spod rzymskokatolickiej katedry we Lwowie zabrano sześć zabytkowych rzeźb ustawionych w ogrodzeniu świątyni. Figury zostaną odrestaurowane za pieniądze polskiego podatnika.

Jak powiedziała portalowi Zaxid.net Lilija Onyszczenko z lwowskiego magistratu trzy z sześciu figur przedstawiają świętych Piotra, Pawła i Andrzeja. Pozostałe posągi mają zostać zidentyfikowane podczas restauracji. Onyszczenko określiła stan rzeźb jako „bardzo zły”. Są one popękane; było nawet zagrożenie, że jedna z figur rozpadnie się podczas transportu.

Oprócz rzeźb odrestaurowane zostaną cokoły, na których stały posągi oraz ogrodzenie. Rzeźby mają wrócić na swoje miejsce 1. grudnia br.

Jak podawał kilka dni temu „Kurier Galicyjski” figura św. Pawła Apostoła została odrestaurowana już przed rokiem, teraz przyszedł czas na sześć pozostałych. Barokowe figury pochodzą z XVII wieku, samo ogrodzenie powstało w 1805 roku i zostało przebudowane w latach 50. XIX wieku.

Ogólna wartość prac restauracyjnych to 350 tysięcy złotych. Prace przeprowadzą absolwenci katedry restauracji Politechniki Lwowskiej oraz specjaliści z Polski. Według „Kuriera Galicyjskiego” prace konserwatorskie przy ogrodzeniu katedry nadzoruje prof. Janusz Smaza z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Jak poinformował Instytut „Polonika”, rzeźby będą konserwowane dzięki dofinansowaniu Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach programu opieki nad Polonią i Polakami za granicą w 2019. Realizatorem prac jest Fundacja Dziedzictwa Kulturowego.

Instytut „Polonika” jest państwową instytucją kultury utworzoną na podstawie zarządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego zadaniem jest m.in. prowadzenie działań na rzecz zachowania materialnych śladów kultury polskiej za granicą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: We Lwowie uruchomiono fontannę nieczynną od 70 lat

Kresy.pl / Zaxid.net / Kurier Galicyjski

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz