Szaman z Jakucji ponownie chce wyruszyć do Moskwy, by przegnać Putina

Aleksandr Gabyszew, samozwańczy szaman z Jakucji, ogłosił zamiar ponownego udania się w podróż do Moskwy w celu dokonania tam obrzędu wygnania Władimira Putina z Kremla. Babyszew opowiedział o swoich planach w czwartek w wywiadzie dla Yakutia.info.

Gabyszew powiedział, że zamierza ponownie zebrać swoich zwolenników i wznowić pochód na Moskwę. Poproszony o wypowiedź bezpośrednio pod adresem Putina Gabyszew powiedział do kamery: „Odejdź Władimirze Władimirowiczu, dobrowolnie zrezygnuj. To będzie dobre dla Rosji, dla Jakucji, dla całego świata. Ani jeden włos nie spadnie, ani jedna kropla krwi nie zostanie przelana (…) Będę pana osobiście ochraniać, aby był pan bezpieczny, żaden sąd pana nie powinien sądzić – będę się tym kierował”.

„Szaman” jest przekonany, że „wszyscy zwykli Rosjanie są za nim” i nie boi się oskarżenia przez władze o działalność ekstremistyczną. Doniesienia o uznaniu go za niepoczytalnego i próby wysłania go na przymusowe leczenie nazwał „powrotem karnej medycyny późnego ZSRR”.

Jak podaje Nowaja Gazieta, powołując się na adwokatów Gabyszewa, we wnioskach ekspertyzy z badań psychiatrycznych „szamana” nie ma konkluzji o jego niepoczytalności. O tym, że Gabyszew został uznany za niepoczytalnego, mieli jedynie rozgłaszać śledczy FSB. Obecnie oczekiwane są wyniki powtórnej ekspertyzy w sprawie zdrowia psychicznego „szamana”.

Nie jest jasne, czy Gabyszew rzeczywiście będzie mógł udać się w wędrówkę do Moskwy, ponieważ władze zobowiązały go do nieopuszczania miejsca zamieszkania.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, 51-letni Gabyszew wyruszył w swoją podróż w marcu br. Ciągnąc za sobą wózek zamierzał w 2021 roku dojść do Moskwy i za pomocą zaklęć wygnać z Kremla Władimira Putina. Jak pisała Polska Agencja Prasowa, początkowo „szaman” twierdził, że jedynie chce porozmawiać z Putinem. Zaostrzył swoją retorykę w lipcu br. Krytykował Putina m.in. za działania antydemokratyczne. Został zatrzymany przez policję na 202. kilometrze drogi federalnej M-53 „Bajkał”, na postoju, gdzie nocował wraz ze swoimi zwolennikami. Organizacja Amnesty International uznała go za więźnia sumienia i zażądała jego uwolnienia.

Kresy.pl / yakutia.info / novayagazeta.ru / svoboda.org




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz