Na poniedziałkową, drugą runde rozmów rozejmowych także strona rosyjska przywiozła memorandum obszarnie przedstawiające warunki dążenia do zakończenia wojny.
Treść rosyjskiego memorandum przedstawionego w Stambule opublikowała agencja informacyjna Interfax. W pierwszej kolejności postuluje ono – “Międzynarodowe prawne uznanie włączenia Krymu, ŁRL [Ługańskiej Republiki Ludowej], DRL [Donieckiej Republiki Ludowej], obwodów zaporoskiego i chersońskiego do Federacji Rosyjskiej; całkowite wycofanie jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy i innych formacji paramilitarnych Ukrainy z tych terytoriów“.
Rosjanie żądają też pełnej neutralności Ukrainy, która nie mogłaby w przyszłości należeć do “do sojuszów i koalicji wojskowych”. Oznacza to także “zakaz wszelkiej działalności wojskowej państw trzecich na terytorium Ukrainy i rozmieszczania tam zagranicznych formacji zbrojnych, baz wojskowych i infrastruktury wojskowej [państw trzecich]” – jak zapisano w memorandum. Ukraina miałaby pozostać państwem nienuklearnym.
Moskwa postuluje “ustalenie maksymalnej liczby Sił Zbrojnych Ukrainy i innych formacji wojskowych Ukrainy, maksymalnej liczby broni i sprzętu wojskowego oraz ich dopuszczalnych cech; rozwiązanie ukraińskich formacji nacjonalistycznych w ramach Sił Zbrojnych Ukrainy i Gwardii Narodowej“.
W sferze politycznej miałby obowiązywać “zakaz gloryfikacji i propagandy nazizmu i neonazizmu” co miałoby się przełożyć na “rozwiązanie organizacji nacjonalistycznych, partii“.
Kreml uważa, że konieczne jest “zapewnienie pełni praw, wolności i interesów ludności rosyjskiej i rosyjskojęzycznej; nadanie językowi rosyjskiemu statusu języka urzędowego” a także “zniesienie ograniczeń dotyczących” cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego.
Warunki memorandum zakładają również “zniesienie wszystkich obecnych i odmowa wprowadzenia nowych sankcji gospodarczych, zakazów i środków ograniczających między Federacją Rosyjską a Ukrainą”.
Ewentualne porozumienie rozejmowe musiałby oznaczać “zrzeczenie się wzajemnych roszczeń w związku ze szkodami wyrządzonymi w trakcie działań wojennych“. Miałoby objąć także kwestie związane z “łączeniem rodzin i przesiedleńcami”.
Ewentualny rozejm miałby zostać uwieńczony przez “stopniowe przywracanie stosunków dyplomatycznych i gospodarczych (w tym tranzytu gazu), transportu i innych środków komunikacji, w tym z państwami trzecim”.
Każdy z tych 10 ogólnych warunków zawarcia rozejmu zawiera w dalszych dwóch ustępach memorandum swoje rozwinięcie. Zawiera ono między innymi konieczność zakończenia “dostaw zagranicznych produktów wojskowych i zagranicznej pomocy wojskowej dla Ukrainy”, w tym świadczenia jej przez państwa trzecie “usług łączności satelitarnej i danych wywiadowczych”, czy “ogłoszenie daty wyborów Prezydenta Ukrainy i Rady Najwyższej, które muszą się odbyć nie później niż 100 dni po zniesieniu stanu wojennego”.
Rozmowy rosyjsko-ukraińskie ruszyły 16 maja. Choć Wołorymyr Zełenski czekał wówczas w Stambule na Władimira Putina, Rosjanie zgodzili się na rozmowy jedynie na niższym szczeblu. Są to pierwsze rozmowy od wiosny 2022 r. Rosjanie uznają je za dalszy ciąg negocjacji z pierwszego etapu wojny i chcą kontynuować rozmowy o parafowanym wówczas planie politycznego zakończenia wojny, na co nie godzi się Kijów.
Jedynym praktycznym skutkiem drugiej rundy rosyjsko-ukraińskich rozmów w Stambule było zgoda na największą jak do tej pory wymianę jeńców między wojującymi stronami, a także wydanie ciał poległych.
Na naszym portalu opublikowaliśmy już także ukraińskie warunki procesu pokojowego.
interfax.ru/kresy.pl











_02.jpg)



















