Komedię „Śmierć Stalina” w reżyserii Armando Iannucciego oskarżono o podżeganie do nienawiści i poniżanie godności ludzi sowieckich.

Ministerstwo kultury Rosji wycofało zgodę na pokazywanie w kinach brytyjsko-francuskiej czarnej komedii „Śmierć Stalina”, którego premiera była zaplanowana na 25. stycznia br. – poinformowała we wtorek agencja TASS. O zakaz dla filmu mieli prosić „działacze kultury”, którzy obejrzeli film.



Jak stwierdził szef Rady Społecznej przy ministerstwie kultury Jurij Poliakow, film nie powinien być pokazywany, ponieważ nosi oznaki „walki ideologicznej”. Według niego podczas zamkniętego pokazu przedpremierowego „nikt nie wyraził poparcia dla tego filmu jako dzieła artystycznego i historycznego”. Na pokazie byli obecni m.in. Nikita Michałkow, aktorka i deputowana Jelena Drapieko a także producent Leonid Wiereszczagin.

Również grupa prawników ministerstwa poprosiła jego szefa Władimira Miedinskiego o odwołanie pokazów „Śmierci Stalina”. Według nich film ma na celu podżeganie do nienawiści i wrogości, poniżanie godności rosyjskiego (sowieckiego) człowieka, propagandę niższości osoby ze względu na jej społeczną i narodową przynależność”, co nazwano „znamionami ekstremizmu”.

Jak wyjaśniła TASS Olga Liubimowa, szefowa departamentu kinematografii, podstawą wycofania zgody na wyświetlanie był przepis mówiący o „ujawnieniu przy publicznej demonstracji filmu materiałów zawierających informacje, których rozpowszechnianie jest zakazane przez prawo Federacji Rosyjskiej”.

Światowa premiera filmu, który wyreżyserował Armando Iannucci, odbyła się we wrześniu 2017 roku. Fabuła utrzymanego w satyrycznym klimacie dzieła koncentruje się na wyścigu o władzę w ZSRR po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: W Moskwie odbyła się rosyjska premiera filmu „Wołyń”

Kresy.pl / TASS / TVN24

Reklama




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz