Moskwa i Waszyngton nie omawiały możliwości wykorzystania koreańskiego modelu do rozwiązania konfliktu na Ukrainie, stwierdził doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow.

„Nigdy o tym nie rozmawialiśmy. Omawialiśmy różne opcje długoterminowego rozwiązania, a Amerykanie są świadomi naszego podejścia. Jednak traktowanie kwestii koreańskiej jako modelu nigdy nie było, moim zdaniem, omawiane. Nigdy nawet o tym nie słyszałem” – powiedział Uszakow w wywiadzie dla dziennikarza rosyjskiej telewizji państwowej, Pawła Zarubina, jak podała agencja informacyjna Interfax.

Uszakow jest obecnie jednym z kluczowych przedstawicieli władz rosyjskich negocjujących z administracją Donalda Trumpa zakończenie wojny na Ukrainie.

Założenia planu Trumpa, nawet po rozmowach z dyplomatami państw zachodnioeuropejskich, oznaczają wycofanie się wojsk ukraińskich z jeszcze kontrolowanych przez nie rejonów Donbasu, oficjalną neutralizację tego państwa, ograniczenie ilościowe i jakościowe jej sił zbrojnych, prawo głosu Rosjan w kwestiach polityki językowej Kijowa, amerykański nadzór nad Zaporoską Elektrownią Atomową, połowa energii z której płynęłaby do Rosjan.

Według ukraińskiej kontrpropozycji pokój nie byłby okupiony wycofaniem sił Kijowa z resztek Donbasu, którymi jeszcze zarządza, nie byłoby też mowy o rezygnacji dołączenia do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

W 1950 roku wybuchła wojna między komunistyczną Koreańską Republiką Ludowo-Demokratycną a Repuliką Korei. Początkowa ofensywa KRLD została odparta dzięki interwencji USA, pod flagą sił ONZ. Z kolei kontrofensywa ich i sprzymierzańców został powstrzymana przez przyjście z pomocą Pólnocy przez Chińczyków.

Po wyczerpujących walkach gorącą fazę konfliktu zakończył rozejm w Panmundżon w 1953 roku. Do tej pory reguluję on relacje między dwiem Koreami, które formalnie nadal pozostają w stanie wojny.

interfax.ru/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności