Zełenski otwarcie sprzeciwił się postulatowi Trumpa i Rosjan

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, iż warunek uzależniający zawarcie pokoju od wycofania się sił ukraińskich z tej części Donbasu, którą jeszcze kontrolują, jest niesprawiedliwy.

Zełenski publicznie wyraził swoją opinię w czasie niedzielnej wideokonferencji. „Uważam, że sprawiedliwą opcją na dziś jest <<stoimy tam, gdzie stoimy>> i to prawda, ponieważ na tym polega ceasefire” – powiedział ukraiński prezydent, używając przy tym angielskiego terminu na przerwanie ognia.

“Strony bronią swojego stanowiska, a następnie starają się dyplomatycznie rozwiązać wszystkie wspólne kwestie. Wiem, że Rosja nie postrzega tego pozytywnie i chcieliśmy, aby Amerykanie nas w tej sprawie poparli. Jednak w odpowiedzi na nasze <<Stoimy tam, gdzie stoimy>>, Rosjanie odpowiadają, że musimy wycofać się z Donbasu, bo inaczej i tak go zajmą” – Zełenski zreferował obecny stan rozmów dyplomatycznych, jak zacytowała agencja informacyjna UNIAN.

Oskarżył on Rosjan o wyolbrzymianie swoich sukcesów frontowych. Odrzucił ich twierdzenia o zdobyciu donbaskiego Kupiańska, twierdząc że pojawił się w tym mieście. “Dlatego zasygnalizowałem naszym kolegom w Stanach Zjednoczonych, aby nie wierzyli we wszystko, co mówią Rosjanie” – podkreślił Zełenski.

Ocenił, iż “Rosja chce oszczędzać swoje zasoby i okupować wschód naszego kraju środkami dyplomatycznymi i politycznymi”.

Zełenski zasugerował również, że w pewnym momencie Amerykanie zasugerowali, by część obwodu donieckiego, która jeszcze znajduje się pod kontrolą Kijowa, została zdemilitaryzowana, by nie znajdowały się w niej ani oddziały rosyjskie, ani ukraińskie.

„Nie sądzę, żeby to było sprawiedliwe. Bo kto będzie zarządzał tą strefą ekonomiczną? Jeśli mówimy o jakiejś strefie buforowej wzdłuż linii kontaktu, a mówimy o jakiejś strefie ekonomicznej i uważamy, że powinna tam być tylko misja policyjna, a wojska powinny się wycofać, to pytanie jest bardzo proste: na przykład, jeśli wojska ukraińskie wycofują się o 5–10 kilometrów i tak dalej, to dlaczego wojska rosyjskie nie wycofają się na taką samą odległość na terytoria okupowane?” – zapytał przywódca Ukrainy.

Założenia planu Trumpa, nawet po rozmowach z dyplomatami państw zachodnioeuropejskich, oznaczają wycofanie się wojsk ukraińskich z jeszcze kontrolowanych przez nie rejonów Donbasu, oficjalną neutralizację tego państwa, ograniczenie ilościowe i jakościowe jej sił zbrojnych, prawo głosu Rosjan w kwestiach polityki językowej Kijowa, amerykański nadzór nad Zaporoską Elektrownią Atomową, połowa energii z której płynęłaby do Rosjan.

Według ukraińskiej kontrpropozycji pokój nie byłby okupiony wycofaniem sił Kijowa z resztek Donbasu, którymi jeszcze zarządza, nie byłoby też mowy o rezygnacji dołączenia do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Rosjanie domagają się zawarcia wszechstronnego traktatu pokojowego, nie rozejmu.

unian.net/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności