Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Przedstawicielem Omanu przybyli do Teheranu, by rozmawiać z władzami Iranu o statusie Cieśniny Ormuz. Oman zajmuje jeden jej brzegów.
O rozmowach poinformował w niedzielę rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Emaeil Baghei. Potwierdził, że rozmowy były owocne i że trwają konsultacje techniczne i polityczne między jego państwem i Omanem, jak zrelacjonował portal Al Mayadeen. Według rzecznika strony wymieniły poglądy na temat wspólnych zasad i mechanizmów operacyjnych zarządzania bezpieczną żeglugą w Cieśninie Ormuz.
Agencja IRNA podkreśliła, że wizyta ma miejsce w kontekście wznowienia przez USA wojny przeciwko Iranowi. Nowa eskalacja wojny trwa od 7 lipca. Ich główną przyczyną jest próba zniweczenia przez Amerykanów irańskiej kontroli nad Ormuzem, przez który przebiega kluczowy szlak handlowy. Prezydent USA Donald Trump uznał memorandum rozejmowe jakie osobiście podpisał z prezydentem Iranu w czerwcu za dłużej nieobowiązujące.
Jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, ostrzelali w sobotę saudyjskie instalacje naftowe w dwóch portach na wybrzeżu Morza Czerwonego. Uderzenie nastąpiło w odpowiedzi na naloty Arabii Saudyjskiej na strategiczne miasto Al-Hudajda.
25 lipca jemeński ruch Huti przeprowadził atak rakietowy i dronowy na instalacje koncernu Saudi Aramco w Dżizan i Janbu na wybrzeżu Morza Czerwonego. W Janbu obrona powietrzna przechwyciła dwie rakiety balistyczne, natomiast w pobliżu rafinerii w Dżizan zaobserwowano dużą kolumnę dymu.
Jak podał Reuters na podstawie komunikatów stron konfliktu i relacji swoich rozmówców, atak nastąpił po saudyjskich nalotach na pozycje Huti w Jemenie oraz po wcześniejszych uderzeniach ugrupowania na statki powiązane z Arabią Saudyjską.
Samolot szkolno-treningowy L-39 Albatros rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych rozbił się w Kraju Krasnodarskim - podał kanał Telegram Fighterbomber. (więcej…)
United Surveys i IBRiS przeprowadziły dla Wirtualnej Polski badanie elektoratów dwóch wariantach - w sytuacji, gdy dojdzie do powstania partii Mateusza Morawieckiego i gdy jednak pozostanie on w Prawie i Sprawiedliwości.
W przypadku braku rozłamu PiS mógłby liczyć na 21,5 proc. głosów, co i tak plasuje go daleko za Koalicją Obywatelską z 29,4 proc. poparcia zdecydowanych na oddanie głosu respondentów. O ile główna partia rządząca odnotowała wzrost poparcia o 0,8 punktu procentowego, to dla partii Jarosława Kaczyńskiego wynik w najnowszym sondażu to spadek o 1,5 pkt proc.
W takich wyborach Konfederacja Wolność i Niepodległość mogłaby liczyć na 14,5 proc. (o 1,2 pkt proc. mniej niż poprzednim sondażu), a Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna na 12 proc. (wzrost o 1,8 pkt proc.). W Sejmie znaleźliby się jeszcze reprezentanci Lewicy, którą wskazało 7,2 proc. respondentów. (mniej o 0,3 pkt proc.).
Moskwa będzie domagać się ekstradycji byłego prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), Karima Khana, który wydał nakaz aresztowania a właśnie traci stanowisko.
24 lipca Międzynarodowy Trybunał Karny zawiesił swojego prokuratora Khana w związku z zarzutami molestowania seksualnego jednej ze swoich współpracowniczek, co miało się rozpocząć jeszcze w 2023 roku. Z czasem ich „relacje uległy eskalacji i w tym kontekście kontakt seksualny nie mógł być stosowny”, jak przytoczył portal RBK. W sierpniu 2025 roku pojawiły się kolejne zarzuty ze strony innej kobiety. Sam Khan stanowczo odrzucił oskarżenia pod jego adresem.
Bezwzględna większość 82 ze 125 państw uznających MTK opowiedziała się już za usunięciem Khana ze stanowiska. Jak uznały, jego prokurator „dopuścił się poważnego uchybienia i poważnego naruszenia swoich obowiązków służbowych”. Prawnicy Khana zapowiedzieli już odwołanie się od tej decyzji.
Brazylia odmówiła wiz dwóm urzędnikom administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, którzy planowali wizytę w kraju przed październikowymi wyborami prezydenckimi – podała agencja Reuters, powołując się na dwóch brazylijskich urzędników znających sprawę. (więcej…)
John Kerry rozmawiał z Putinem