Widzowie rosyjskiej telewizji państwowej Rossija-1 zostali skonfrontowani z brutalnie szczerą oceną sytuacji Rosji – uważa agencja Reutera.

Jak zauważyła agencja Reutera, emerytowany wojskowy i analityk Michaił Chodarionok występując w poniedziałkowym talk show „60 minut” na antenie kanału „Rossija-1”, prowadzonym przez jedną z najbardziej prokremlowskich dziennikarek, Olgę Skabiejewą, niezwykle krytycznie ocenił perspektywy Rosji w wojnie na Ukrainie oraz sytuację międzynarodową, w jakiej znalazła się Rosja. Takie głosy należą w tym programie do rzadkości.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Chodarionok powiedział, że „nie należy przyjmować informacyjnych środków uspokajających” w postaci doniesień o rzekomym niskim morale ukraińskiej armii i rychłym załamaniu się stawianego przez nią oporu. „Wszystko to, delikatnie mówiąc, nie odpowiada rzeczywistości” – stwierdził ekspert. Gość „60 minut” przypomniał, że ukraińska armia może zmobilizować do miliona żołnierzy, a państwa zachodnie mogą dostarczyć im broń.

„A więc milion uzbrojonych ukraińskich żołnierzy należy odbierać jako rzeczywistość w najbliższym czasie. I powinniśmy brać to pod uwagę w swoich operacyjnych i strategicznych kalkulacjach” – mówił Chodarionok dodając, że sytuacja dla Rosji w tym zakresie „będzie się tylko pogarszać”.

Na sugestię Skabiejewej, że zmobilizowani ukraińscy rezerwiści nie będą przedstawiać takiej wartości bojowej jak zawodowi żołnierze, Chodarionok odpowiedział, że o tym decyduje wyszkolenie żołnierzy i ich morale. „A wola obrony swojej ojczyzny, w takim rozumieniu, w jakim ona istnieje na Ukrainie, ona tam realnie istnieje i oni będą walczyć” – przewidywał ekspert.

Chodarionok wzywał też do zachowania realizmu wojskowo-politycznego. „Nie machać rakietami w kierunku Finlandii, na litość boską. To po prostu wygląda dość zabawnie” – radził.

Ekspert stwierdził też, że Rosja jest całkowicie izolowana na arenie międzynarodowej. „Główną wadą naszego militarno-politycznego położenia jest to, że jesteśmy w pełnej geopolitycznej samotności i – jakkolwiek nie chcemy tego przyznać – praktycznie cały świat jest przeciwko nam – i musimy wyjść z tej sytuacji” – mówił.

Przypomnijmy, że na początku maja br. Michaił Chodarionok także na antenie „Rossija-1” ostrzegał, że przeprowadzenie mobilizacji w Rosji nie przyniesie pozytywnego efektu.

Michaił Chodarionok, felietonista wojskowy gazeta.ru i absolwent jednej z elitarnych rosyjskich akademii wojskowych, ostrzegał jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę, że taki krok nie będzie leżał w interesie narodowym Rosji.

Kresy.pl / reuters.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz