Siły Zbrojne Ukrainy dokonały ataku rakietowego na trzy platformy wiertnicze na Morzu Czarnym, znajdujące się w rękach Rosjan – poinformowały w poniedziałek rosyjskie i ukraińskie media, a także rosyjskie władze. Strona ukraińska oficjalnie milczy na ten temat.

Jak podaje agencja TASS, co najmniej 5 ludzi zostało rannych w poniedziałek w wyniku trzech ataków rakietowych na platformy wiertnicze rosyjskiej firmy „Czornomornieftiegaz” na Morzu Czarnym. Siedem osób zaginęło bez wieści, trwają ich poszukiwania.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

880.18 PLN    (4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według TASS do pierwszego ataku doszło o godzinie 8:37 czasu moskiewskiego. Najbardziej poważny był atak na jedną z platform. W momencie ataku znajdowało się na niej 12 osób – są to osoby, które zostały ranne oraz zaginione bez wieści. Dwóch poszkodowanych ma oparzenia, a jedna osoba została raniona odłamkami. Rannych przetransportowano do szpitali na Krymie. Na pozostałych platformach wiertniczych, według wstępnych danych, nie było rannych.

Rosyjski przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że w momencie ataku na platformach znajdowało się 109 ludzi; 21 z nich już ewakuowano. Z jego słów wynika, że w sumie zniszczone zostały trzy platformy. Aksionow zapewnił, że dostawy gazu na Krym nie są zagrożone.

Jak podają ukraińskie media, zaatakowane platformy należały niegdyś do Ukrainy i zostały przejęte przez Rosjan w czasie aneksji Krymu. Znajdują się one w pobliżu Wyspy Wężowej (Wyspy Wężów). Początkowo sądzono, że ukraińskie rakiety spadły właśnie na tę wyspę – napisał o tym w serwisie Telegram deputowany ukraińskiego parlamentu Ołeksij Honczarenko.

„Nasze wojska rakietowe kurzyły nie koło [Wyspy] Wężowej, ale koło +platform Bojki+. Uderzenie rakietowe w platformy trochę przeszkodziło Rosjanom w wydobywaniu gazu ziemnego na ukraińskim Morzu Czarnym” – napisał Honczarenko.

Oficjalnie ukraińskie władze nie wypowiedziały się na temat ataku na platformy wiertnicze. Wcześniej w mediach pojawiały się doniesienia, że Siły Zbrojne Ukrainy mogą uderzyć w Most Krymski, którym Rosjanie połączyli Krym z kontynentalną częścią Rosji.

Kresy.pl / tass.ru / interfax.ru / pravda.com.ua / strana.today

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz