Popularny ukraiński kanał DeepState w 78. rocznicę operacji „Wisła”, przedstawił polską akcję przesiedleńczą jako „początek ludobójstwa narodu ukraińskiego”. W tym samym czasie portal przypomniał o powstaniu 14. Dywizji Grenadierów SS „Galicja”, otwarcie oddając hołd żołnierzom.
28 kwietnia 2025 r., w 78. rocznicę rozpoczęcia operacji „Wisła”, na ukraińskim kanale DeepState pojawiły się publikacje odnoszące się do wydarzeń z 1947 r. Ukraińscy komentatorzy opisali polską akcję przesiedleńczą jako „początek ludobójstwa narodu ukraińskiego”.
Według treści opublikowanych na Telegramie, działania rozpoczęły się 28 kwietnia 1947 r. o godz. 4 rano i obejmowały represyjne deportacje Ukraińców z Zakerzonii. Autorzy tych treści wskazują, że deportacje oraz działania w obozie w Jaworznie, gdzie – jak stwierdzono –„z powodu tortur zginęło około 200 osób”, miały charakter systematycznej eksterminacji.
Przeczytaj również: Udało się rozbić UPA, ucierpiała ludność cywilna. 28 kwietnia 1947 roku zaczęła się akcja „Wisła”
Portal DeepState.ua, powiązany z oficjalnymi strukturami państwowymi Ukrainy, działa jako nieformalny kanał komunikacyjny i propagandowy, wspierając politykę informacyjną władz. Współpracuje z armią i korzysta z danych wywiadowczych. Jego mapa DeepStateMap.Live była cytowana przez międzynarodowe media i do lutego 2024 r. odnotowała ponad miliard odsłon.
W przekazach publikowanych przy okazji rocznicy operacji „Wisła” pojawiły się także odniesienia do 14. Dywizji Grenadierów SS „Galicja”. Jej utworzenie 28 kwietnia 1943 r. przedstawiono jako „szansę na zniszczenie zwyrodniałej czerwonej zarazy”. Żołnierze tej formacji są określani jako bohaterowie narodowi, którzy mieli torować drogę Ukraińskiej Powstańczej Armii.
W komunikatach pominięto udział dywizji „Galicja” w zbrodniach wojennych, w tym w pacyfikacjach powstańców w byłej Jugosławii oraz zarzuty o współudział w mordzie na polskich mieszkańcach wsi Huta Pieniacka.
Decyzja o utworzeniu dywizji „Galicja” była wynikiem inicjatywy gubernatora dystryktu Galicja, SS-Gruppenführera Otto Wächtera, wspieranej przez działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów z frakcji Andrija Melnyka oraz Ukraiński Komitet Centralny.
Znaczna część Ukraińców mieszkających w Małopolsce Wschodniej była nastawiona proniemiecko. W III Rzeszy widzieli siłę, która mogła im pomóc w powstaniu niepodległego państwa ukraińskiego. Już w pierwszych tygodniach do punktów werbunkowych zgłosiło się około 80 tysięcy ochotników, spośród których kilkanaście tysięcy objęto szkoleniem wojskowym. Powołanie dywizji uzyskało także poparcie arcybiskupa Andrzeja Szeptyckiego, który skierował do niej kapelanów greckokatolickich.
Czytaj więcej: 28 kwietnia 1943 roku rozpoczęto nabór do SS „Galizien”
Warto zwrócić uwagę, że podobną narrację wyrażają wysocy rangą ukraińscy politycy.
29 sierpnia 2024 r. Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba podczas wydarzenia Campus Polska Przyszłości został zapytany przez jedną z uczestniczek o trudne kwestie historyczne dzielące nasze kraje. Padło pytanie o termin pozwolenia Polsce na przeprowadzenie ekshumacji wołyńskiej, biorąc pod uwagę pomoc, jaką udzieliliśmy Ukrainie od początku wojny. Ukraiński polityk odpowiedział, porównując ludobójstwo do Akcji Wisła, podczas której Ukraińcy mieli zostać rzekomo „wypędzeni ze swoich ziem”.
We wrześniu tego samego roku Rada Najwyższa Ukrainy podjęła decyzję o „derusyfikacji” nazw 327 miejscowości. Jedną z nich jest wieś Czerwone (obwód lwowski), która została przemianowana na Hałyćke, aby upamiętnić SS Galizien (po ukraińsku SS Hałyczyna). Stwierdzono to wprost w komunikacie opublikowanym 19 września na stronie administracji obwodu lwowskiego.
Kresy.pl/forsal.pl






























