Polska dysponuje jednym z największych w Europie potencjałów produkcji biometanu, ale jak dotąd wykorzystuje go w minimalnym stopniu. Mimo planów rządowych i pierwszych inwestycji, rozwój sektora wciąż napotyka bariery – wskazuje raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Jak podkreślają analitycy, według Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK), krajowy potencjał wytwórczy biometanu wynosi do 8 mld m³ rocznie. W pełnym wykorzystaniu mogłoby to pokryć aż 46 proc. zapotrzebowania Polski na gaz ziemny, które wynosi 17,4 mld m³ rocznie. Oznaczałoby to istotne ograniczenie importu tego surowca oraz przyspieszenie procesu odchodzenia od węgla w elektroenergetyce i ciepłownictwie.

Z kolei inne prognozy, m.in. organizacji Gas for Climate, zakładają, że Polska może osiągnąć potencjał produkcji biometanu rzędu nawet 13 mld m³ rocznie do 2050 r. Taki wynik uplasowałby kraj na piątym miejscu w Europie pod względem możliwości wytwórczych tego paliwa. Eksperci PIE wskazują, że pełne wykorzystanie tego potencjału może mieć kluczowe znaczenie dla transformacji energetycznej oraz realizacji celów klimatycznych.

Zgodnie z założeniami KPEiK, biometan ma dostarczać 11,9 TWh energii w 2030 r. (1,1 mld m³) i 28,3 TWh w 2040 r. (2,6 mld m³). Dokument wskazuje też na planowane działania wspierające rozwój tej branży, w tym uproszczenia związane z budową gazociągów bezpośrednich. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło propozycje legislacyjne w tym zakresie w kwietniu 2025 r.

Pomimo potencjału, Polska pozostaje na peryferiach rynku biogazu i biometanu w porównaniu do innych państw Unii Europejskiej. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki z marca 2025 r., w kraju działa 416 zakładów – 415 biogazowni oraz jedna biometanownia. Łączna moc zainstalowana wynosi 320 MW, a roczna produkcja energii elektrycznej z tych instalacji sięga 1,6 TWh, co stanowi 0,94% krajowej produkcji energii w 2024 r.

Początkiem rozwoju sektora biometanowego w Polsce może być uruchomiona w lutym 2025 r. biometanownia w Brodach (woj. lubuskie), znajdująca się na terenie Rolniczego Gospodarstwa Doświadczalnego. Instalacja ta ma produkować 650 tys. m³ biometanu rocznie, który będzie wykorzystywany jako paliwo bioCNG w sektorze transportu.

W krajach UE działa ponad 20 tys. biogazowni oraz około 1600 biometanowni. Już w I kwartale 2024 r. unijna produkcja biometanu przekroczyła 6,4 mld m³, czyli była ponad 9800 razy większa niż polska produkcja w 2025 r.

Oprócz skomplikowanych procedur administracyjnych i ograniczonych źródeł finansowania, problemem jest także niski poziom świadomości technologicznej wśród inwestorów oraz relatywnie niewielkie wsparcie publiczne w porównaniu do innych odnawialnych źródeł energii. Do tego dochodzi zbyt niskie wsparcie ze strony państwa w porównaniu do innych form OZE. – czytamy w dokumencie PIE

Największą mocą zainstalowaną dysponują województwa wielkopolskie (45,7 MW), kujawsko-pomorskie (34,4 MW) oraz mazowieckie (27,4 MW). Z kolei województwa świętokrzyskie i opolskie odnotowują najniższe wartości – odpowiednio 4,8 MW i 5,7 MW.

Eksperci PIE oceniają, że Polska znajduje się na wczesnym etapie rozwoju sektora biogazu i biometanu. Zrealizowanie jego potencjału będzie wymagać nie tylko uproszczeń legislacyjnych, ale również skoordynowanego wsparcia inwestycyjnego i szybkiej rozbudowy infrastruktury. Bez zdecydowanych działań grozi zmarnowanie jednej z kluczowych szans na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego i ograniczenie zależności od importu paliw kopalnych.

Zobacz także: Wiceminister Wrochna zapowiada szybkie rozmowy ws. drugiej elektrowni jądrowej w Polsce

Kresy.pl/obserwatorgospodarczy.pl

Tagi: , ,
forma płatności