Trzaskowski: ja zapaliłbym Chanukę

Rafał Trzaskowski zapowiedział podczas wywiadu z RMF FM kontynuację tradycji zapalania świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim. Wyraził także zaniepokojenie rosnącym poparciem dla Grzegorza Brauna, oceniając to jako zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.

W rozmowie z RMF FM prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, pytany o wyniki sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, w którym Konfederacja Korony Polskiej uzyskała 11,2 proc. poparcia, wyprzedzając Konfederację, którą wcześniej opuścił, prezydent stolicy wyraził zaniepokojenie kierunkiem politycznym tej partii.

„To byłoby najgorsze, co można sobie wyobrazić. Partia, która jest jawnie antyeuropejska, partia, która robi wszystko, żeby osłabić bezpieczeństwo Polski, miałaby współrządzić z Polską? Trudno mi sobie wyobrazić gorszy scenariusz” — powiedział. „Abstrahując od tego, na ile są wiarygodne konkretne sondaże, to jednak widać, że Braun rośnie w siłę. I to jest niesłychanie niepokojące, zwłaszcza przy różnych sygnałach ze strony innych partii prawicowych, bo niektórzy są gotowi na współtworzenie rządu, inni na szczęście to kontestują – dodał Trzaskowski.

Trzaskowski odniósł się również do kwestii żydowskiej w Pałacu Prezydenckim, deklarując, że zapaliłby świece chanukowe. – „Tak, taka była tradycja” — powiedział. „Wydaje mi się, że to jest klarowny sygnał do tych środowisk, które mają bardzo określone poglądy w tej sprawie. Zresztą Karol Nawrocki o tym mówił w kampanii wyborczej, że prezydent powinien tylko i wyłącznie obchodzić te święta, które są jego świętami” — dodał Trzaskowski.

Przypominamy, że tuż przed rozpoczęciem Chanuki przypadającej wieczorem 14 grudnia, potwierdzono, że w Pałacu Prezydenckim nie odbędą się uroczystości związane z zapaleniem świec chanukowych. Przedstawiciele społeczności żydowskiej poinformowali, że zaproszenia nie zostały wysłane, co oznacza rezygnację z ceremonii zapoczątkowanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i kontynuowanej przez Andrzeja Dudę.

W przeddzień objęcia urzędu, podczas rozmowy w RMF FM, Karol Nawrocki zapowiedział, że nie zamierza organizować chanukowych uroczystości w siedzibie głowy państwa. „Nie, ja swoje poglądy i swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich traktuję poważnie, więc obchodzę święta, które są bliskie mojej osobie” — powiedział w styczniu. Wypowiedź ta zarysowała kierunek symbolicznej polityki prezydenta w zakresie praktyk religijnych w przestrzeni państwowej.

Kresy.pl/RMF FM

Tagi: , ,
forma płatności