Unia Europejska przyjęła 17. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe środki obejmują m.in. zamrożenie aktywów floty cieni, ograniczenia wobec koncernów paliwowych i firm z państw trzecich wspierających rosyjski przemysł zbrojeniowy – poinformowała Kaia Kallas.

Unia Europejska przyjęła 17. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe restrykcje zostały zatwierdzone 20 maja br. i mają na celu dalsze ograniczenie możliwości prowadzenia wojny przez Federację Rosyjską, szczególnie w kontekście działań na Ukrainie oraz zagrożeń hybrydowych na terytorium państw członkowskich UE.

O decyzji poinformowała na portalu X Wysoka Przedstawiciel Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Kaia Kallas. „UE zatwierdziła 17. pakiet sankcji przeciwko Rosji, obejmujący prawie 200 statków floty cieni. Nowe środki dotyczą również zagrożeń hybrydowych i praw człowieka” – napisała. Dodała, że przygotowywane są już kolejne działania: „Im dłużej Rosja będzie prowadziła wojnę, tym ostrzejsza będzie nasza odpowiedź”.

Pakiet obejmuje sankcje wobec 75 osób i podmiotów uznanych za współodpowiedzialnych za działania naruszające suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Środki te obejmują m.in. zamrożenie aktywów, zakazy podróży oraz ograniczenia finansowe.

Jednym z głównych celów nowego pakietu jest tzw. flota cieni – flota tankowców wykorzystywanych do obchodzenia zachodnich sankcji i nielegalnego eksportu rosyjskiej ropy. Unia zamroziła aktywa 189 takich statków. W sumie restrykcjami objęto 342 jednostki transportujące surowce energetyczne, broń i zboże pochodzące z okupowanych terenów Ukrainy. Na listę sankcyjną trafiły też firmy ubezpieczeniowe powiązane z flotą, m.in. rosyjska WSK.

Zgodnie z komunikatem szefa Biura Prezydenta Ukrainy Andrija Jermaka, restrykcje dotknęły nie tylko rosyjskie firmy i osoby fizyczne, ale także podmioty z krajów trzecich, w tym z Turcji, Wietnamu, Uzbekistanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wymienione państwa miały dostarczać komponenty do rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego oraz pomagać w omijaniu ograniczeń eksportowych.

Na listę sankcyjną wpisano także przedstawicieli rosyjskiego sektora akademickiego i kulturalnego – rektora jednego z uniwersytetów oraz dyrektora muzeum w Chersoniu – a także szefów firm zajmujących się produkcją dronów, takich jak „Airburg”, „Stratim” i „Aerofregat”.

Nowe środki objęły również Surgutnieftiegaz – jednego z największych rosyjskich koncernów paliwowych. To firma o nietypowej strukturze: nie zaciąga długów, nie inwestuje agresywnie, za to gromadzi znaczne rezerwy gotówkowe. W 2012 r. miała ponad 30 mld dolarów zdeponowanych w rosyjskich bankach. Choć jej dyrektor generalny Władimir Bogdanow oficjalnie posiada jedynie 5 proc. udziałów, to według dostępnych analiz zarządza firmą przez sieć powiązanych podmiotów. Wcześniej, w 2018 r., koncern został objęty sankcjami przez Departament Skarbu USA.

W międzyczasie UE szykuje kolejny, 18. pakiet sankcji na Rosję, który obejmie Nord Stream 1 i 2 oraz rosyjski sektor finansowy. To realizacja wcześniejszych deklaracji europejskich przywódców, złożonych 10 maja br. w Kijowie. Wówczas liderzy UE, w tym premier Donald Tusk, ostrzegali Moskwę przed kolejnymi restrykcjami w przypadku braku zgody na zawieszenie broni na Ukrainie.

Przypominamy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał do nałożenia sankcji na rosyjski sektor energetyczny i bankowy, jeśli rozmowy w Stambule nie przyniosą efektów. „Presja musi rosnąć, dopóki Rosja nie podejmie rzeczywistych kroków” – powiedział podczas szczytu w Tiranie.

Kresy.pl/X/europa.eu

Tagi: , , , ,
forma płatności