Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ukraińskie siły po raz drugi w ostatnich dniach zaatakowały rosyjski kompleks łączności satelitarnej „Dubna” w obwodzie moskiewskim. Obiekt służy do łączności, rozpoznania i koordynowania działań wojsk. Wcześniej uderzono też w kompleks włodzimierskiego centrum łączności kosmicznej.
We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o drugim w ostatnich dniach ataku ukraińskich sił na rosyjskie centrum łączności kosmicznej „Dubna” w obwodzie moskiewskim.
„Dziś nasze dalekosiężne ataki na Rosji ponownie dotarły do kosmicznego centrum łączności w Dubnej w obwodzie moskiewskim. Jest to specjalny ośrodek łączności satelitarnej, wykorzystywany w szczególności do rozpoznania i koordynacji działań rosyjskiego kontyngentu okupacyjnego na Ukrainie” — napisał Zełenski.
Maria Zacharowa zareagowała na wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w Polsat News stwierdził, że Ukraina nie wejdzie do Unii Europejskiej, jeśli będzie gloryfikować Banderę i UPA. Według Zacharowej Warszawa przez wiele lat wspierała akcesję Ukrainy do UE, a także „celowo rozdawała broń i pieniądze zwolennikom morderców swoich przodków”.
W poniedziałek w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do polityki historycznej Kijowa oraz perspektywy wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej.
Szef MON stwierdził, że Ukraina będzie miała poważny problem z akcesją do UE, jeśli będzie gloryfikować działalność OUN-UPA.
21-letni obywatel Ukrainy podejrzewany o zabójstwo swojego 35-letniego rodaka został zatrzymany na przejściu granicznym w Medyce. Mężczyzna próbował opuścić Polskę i wyjechać na Ukrainę.
Policja poinformowała w poniedziałek, że 21-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policję na przejściu granicznym w Medyce w związku ze śmiercią 35-letniego obywatela Ukrainy, który mieszkał na terenie gminy Serock. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo swojego rodaka.
Sprawa zaczęła się w minioną sobotę, gdy dyżurny Komisariatu Policji w Serocku otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 35-latka. Zawiadomienie złożyła siostra mężczyzny. Wynikało z niego, że obywatel Ukrainy od czwartku nie kontaktował się z rodziną.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Śledczy uznali, że w sprawie Geralda Birgfellnera oraz w wątkach korupcyjnych nie doszło do przestępstwa. Politycy PiS ocenili decyzję jako fiasko zarzutów wobec ich środowiska, a Roman Giertych zapowiedział zażalenie.
We wtorek poinformowano, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przy ul. Srebrnej w Warszawie przez spółkę Srebrna, powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością.
Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że postępowanie dotyczyło m.in. doprowadzenia Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Śledczy uznali jednak, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.
Były prezydent USA Joe Biden ostro skrytykował swojego następcę na stanowisku głowy państwa, między innymi za "projekty próżności".
W sobotę odbyła się gala, na której zbierano fundusze na Partię Demokratyczną i właśnie na niej wystąpił były prezydent z ramienia stronnictwa. Mówił wymienił "projekty próżności" Trumpa, "takie jak zburzenie Wschodniego Skrzydła Białego Domu, żeby zrobić miejsce na salę balową, umieszczenie swojego nazwiska na Kennedy Center, zbudowanie łuku ku swojej czci, a nawet zatrudnienie własnego fachowca od basenów do naprawy Reflecting Pool” - zacytował portal BBC.
Biden nawiązał do starań Trumpa o umieszczenie swojego nazwiska na fasadzie John F Kennedy Center for the Performing Arts – które sąd nakazał później usunąć. "Co za przegryw" - podsumował te zabiegi Biden.
Władimir Putin przyznał w niedzielę, że w części regionów Rosji występują problemy z dostawami paliwa. Rosyjski przywódca zapowiedział działania specjalnego zespołu, który ma zapewnić odpowiednie zaopatrzenie kraju.
Reuters podał w niedzielę, że prezydent Rosji Władimir Putin mówił o sprawie podczas narady z udziałem wysokich rangą urzędników odpowiedzialnych za dostawy i dystrybucję paliw. Rosyjski przywódca stwierdził, że Moskwa musi ograniczyć skutki ukraińskich ataków dronowych na instalacje naftowe, które są powiązane z niedoborami.
„Dobrze wiecie, że utrzymują się problemy dla kierowców i przedsiębiorstw” — powiedział Putin, cytowany przez rosyjskie agencje prasowe. „Niestety, wciąż są też kolejki na stacjach benzynowych” — dodał.
Żart z czasów PRL: “Dlaczego na Ukrainie kwietniki są podlewane olejem? Żeby schmeisser’y nie zardzewiały”. Do lat ’60 XX wieku UPA była działała na wcielonych do ZSRR ziemiach polskich. Od 1991 (upadek ZSRR i powstanie państwa ukraińskiego) UPA zaczęła podnosić głowę na tych ziemiach. Krótki okres władzy Janukowycza (który sam o sobie mówił, że jego przodkowie byli Polakami), to chwilowe stłamszenie banderowskich organizacji. No i nadszedł Majdan, czyli zbrojny zamach stanu, przeprowadzony przez nazistowskie/banderowskie organizacje (a finansowany przez państwa należące do NATO). Tam się nic nie zmieniło. Ideologia w imię której torturowali i mordowali wycofujących się polskich żołnierzy w 1939 roku, w imię której bestialsko mordowali w latach ’40 dzieci, kobiety i starców, W imię której zabijali żołnierzy, milicjantów, zwykłych obywateli po zakończeniu wojny, to jest ideologia współczesnej Ukrainy.
Ten żart z okresu PRLu to może kogoś bawi nawet i dziś, ale mnie dobija. Bo to niestety przerażająca prawda. Jeśli ktoś tego nie widzi to pora otworzyć oczy. Ta nacja się nie integruje z innymi, a swoje cele realizuje w iście wzorcowym “wschodnim stylu”. I zrozumie i uszanuje tylko siłę ekonomiczną lub militarną od której jest zależna. I warto pamiętać że wymuszony szacunek nie zmienia ich punktu widzenia. Tak czy inaczej pamiętajcie że oni te kwiatki i tak będą podlewać olejem. Innych opcji nie ma…